Zagoniony dzień nie pozwalał śledzić "na żywo" konferencji panów z ABW, ale nie potrafię oprzeć się wrażeniu, że władzę w tej instytucji przejął Gang Olsena.
Rozumiem, że "catch" ze strzałem w policzek spalił już płk Przybył, ale może są jakieś bardziej odpowiedzialne metody lansowania się, niż straszenie publiczoności filmikami sprzed 11 lat?
Nota bene: czy przed relacją z konferencji umieszczono znaczek "AUTOPROMOCJA"?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)