Thiele blog
Wieczność przed nami i wieczność za nami, B-g dał nam chwilę między wiecznościami.
1 obserwujący
15 notek
1759 odsłon
  48   0

Antysemityzm

Spróbuje wyjaśnić, jak ja rozumiem antysemityzm, chociaż, z uwagi na moje poglądy dotyczące wolności slowa i granic krytyki, niekoniecznie jest to definiowanie powszechnie akceptowane. 

Po pierwsze, uwaga przyrodnicza , spostrzegawczość to nie antysemityzm, jak głosi jeden z polskich publicystów.

Po drugie, wielu uważa, ze jesli pod adresem Żydów napisze jakieś-tam wulgaryzmy to kwalifikuje sie na okreslenie go antysemita. Nie ma tak prosto. 

Po trzecie, zapanowała swoista moda na to, by uzyskać etykietkę „antysemity”, bo w etykietowaniu to polacy lubują się. Powszechnie przyjmuje się, ze antysemityzm to wynikająca z różnego rodzaju uprzedzeń postawa niechęci, wrogości wobec Żydów i osób pochodzenia żydowskiego. 

Nie podzielam takiego zapatrywania na problem antysemityzmu, uważam ze w niechęci czy wrogości, samej w sobie, nie na niczego „złego”, gdyż ludzie maja różny poziom odbioru tego, co się dzieje na świecie. Ot, choćby polityka Izraela wobec tzw. palestyńczyków , czy przyjęcie prawa mówiącego, że Izrael jest państwem żydowskim, może wywoływać różne odruchy serca, może powodować niechęć do Żydów. Ale owa niechęć mieści się, jeśli można to tak określić, w pewnej „normie” zachowań. Nie można nikogo zmusić ani zmuszać do lubienia innego narodu, czy też jego przedstawicieli. Taka „niechęć” mieści się, w moim podejściu, w wolności słowa, w wolności ekspresji człowieka. 

Uważam za bardziej adekwatne określenie mianem antysemityzmu zachowań, których celem jest prześladowanie i dyskryminacja Żydów jako grupy wyznaniowej, etnicznej lub rasowej, także propagowanie, czyli upowszechnianie jakiś poglądów, idei uzasadniających takowe działania. W takim rozumieniu istoty antysemityzmu konieczne jest wskazanie elementu, że antysemityzm nie jest celem, ale środkiem do celu, i jako taki środek wykorzystywany jest do oskarżania Żydów o rasizm i żądzę panowania nad światem. Antysemityzm jest wynikiem braku własnych talentów i niezdolności do zwycięstwa w równej walce w każdej dziedzinie życia, w nauce, handlu, rzemiośle czy sztuce. Jest to o tyle ważne, że podejmowanie działań, by „prześladować i dyskryminować” Żydów jest powodowane brakiem możliwości, nie prawnych, ale możliwości wynikających ze zdolności konkurowania z Żydami w różnych dyscyplinach społecznych. Szuka się, innych sposobów zwalczania ewentualnego, czy domniemanego prymatu Żydów.

Tę nieudolność tłumaczy się intrygami „światowego żydostwa”.

Antysemityzm to też skutek nieświadomości społeczeństwa, które szuka realnych przyczyn swoich nieszczęść i cierpień. Przypisuje je więc Żydom. 

W ten sposób tworzyć się może masowy antysemityzm.

Antysemityzm to też skutek przesądów religijnych, a także źle uformowanej religijności. Źle uformowanego poglądu na rzeczywistość, co buduje obraz polaków jako genetycznych antysemitów, owe słynne „wyssanie go z mlekiem matki”. 

Antysemityzm wypływa z wyjątkowej historii Żydów, która splotła się na przestrzeni dziejów z wieloma problemami politycznymi i religijnymi.

Antysemityzm wynika też z tego, że Żydzi zostali rozproszeni po całym świeci i zamieszkują prawie w każdym kraju. To najszerzej rozpowszechniona mniejszość narodowa.

Jednocześnie Żydzi, jako mniejszość narodowa, nie chcą stać w cieniu, ale biorą aktywny udział w życiu społecznym, politycznym i naukowym. Stają się często ludźmi ideowymi. Przy tym jednak, zachowują swój język, religię, zwyczaje, nawet odrębny wygląd.


Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale