11 obserwujących
49 notek
81k odsłon
  242   0

Bo taka natura jest w każdym Polaku...

185 lat temu, 23 grudnia 1831r., w przeddzień Wigilli Bożego Narodzenia, w Justianowie koło Sejn zmarła hrabianka Emilia Broel-Plater, kapitan Wojska Polskiego, dowódca 1 kompanii 1 pułku litewskiego w Powstaniu Listopadowym. W chwili śmierci miała 25 lat. Do dziś zachował się własnoręcznie przez nią sporządzony dokument, w którym Emilia Plater oświadcza, że przystępuje do Powstania dobrowolnie, powodowana jedynie miłością do Ojczyzny. Jej ideałami były Joanna d’Arc i Grażyna, bohaterka poematu epickiego Adama Mickiewicza napisanego kilka lat wcześniej. Emilia Plater nie tylko odznaczyła się w czynnych walkach, szczególnie w potyczce z Moskalami pod Szawlami, ale była jednym ze spiritus movens Powstania Listopadowego na Litwie, organizując i wzywając lud do walki. Po upadku Powstania na Litwie, odmówiła złożenia broni i przejścia przez granicę do Prus, mówiąc, że “lepiej umrzeć niż skończyć takim upokorzeniem”. Emilia Plater nie była jedyną kobietą biorącą udział w Powstaniu na Litwie, ale dzięki jej wyjątkowemu zaangażowaniu, jest najbardziej znaną. Po śmierci bardzo szybko stała się symbolem bohaterstwa i oddania sprawie Ojczyzny. Była inspiracją dla artystów, poetów i malarzy. Pierwszy jej legendę utrwalił Adam Mickiewicz, który w poemacie “Śmierć pułkownika” tak m.in. opisywał wrażenie jakie jej śmierć wywarła na innych: 

Nawet starzy Kościuszki żołnierze,
Tyle krwi swej i cudzej wylali,
Łzy ni jednej - a teraz płakali
I mówili z księżami pacierze

Bo taka natura jest w każdym Polaku...

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura