Kto to wie?
Pan prezydent otwierając debatę powiedział dziś, że ma dwa pytania do dyskusji:
Jedno z pytań brzmiało (piszę z pamięci): jaki wpływ na sytuację przyszłych emerytów będą miały wprowadzane przez rząd zmiany?
Drugiego pytania do debaty nie usłyszałem, ponieważ w tym właśnie momencie TVP Info, otworzyło obok przemawiającego Prezydenta, drugi ekranik, w którym potężne fale tsunami uderzały w wybrzeże Japonii. Łódki chwiały się targane wichrem, ocean się burzył, jedna wielka dewastacja. W jednym okienku, wielkie spustoszenie, klęska, w drugim, pan Prezydent pytający o wpływy reformy systemu.
Bajka! Dziennikarze wykazali się taktem, doprawdy.
Ale to nie koniec; w momencie, gdy głos w dyskusji zabrała, pani minister Wóycicka, zaraz po panu Prezydencie, do uszu zgromadzonych na sali i przed telewizorami, dotarł dźwięk karetki pogotowia jadącej na sygnale.
To już nie mogło być reżyserowane…
Czy to znaki dla przyszłych skutków reformy tandemu Tusk-Jean Vincent?
Ponieważ pan Prezydent podziękował wszystkim, którzy zabrali dotychczas głos w debacie na temat szykowanych zmian w systemie emerytalnym, nie pozostaje mi nic innego jak przyjąć podziękowania od Głowy mojego Państwa.
Przyjmuję zatem podziękowania i przypomnę tylko panu Prezydentowi moją opinię na temat tzw. reformy systemu emerytalnego (czytaj: skok na kasę przyszłych emerytów), przekonanie, które streszcza się w jednym sloganie:
“Panie Tusk, oddawaj Pan moje pieniądze”.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)