Komentarz dotyczy notki "WOLNOSTOJĄCY MINARECIK" - http://prawdalezynawierzchu.salon24.pl/113254,wolnostojacy-minarecik
Na moja uwage o niezasadnosci pretensji pana Eli Barbura do omawianageo projektu p. Rajkowskiej, szanowny p. Eli Barbur odpowiedzial. iz:
""Nie napisalem o minarecie w Poznaniu dlatego, że dotyczy Europy, tylko dlatego, ze związany byłby z opacznym pojmowaniem konfliktu na Bliskim Wschodzie.""
Ponizej cytuje moja odpowiedz:
Opacznym" ???? - zalezy dla kogo i wg jakiej miarki.
Widzi pan, Polacy w Polsce w swoim ogole nie znaja wielu zjawisk i interpretacji owych zjawisk jakie sie w swiecie dzieja i funkcjonuja. To straszna spuscizna po PRL-u.
W temacie Zydow i Izraela, Polacy zyja stereotypami o antysemickim podlozu, nigdy z zadnym Zydem nie rozmawiali, ba nawet prawdziwego Zyda z bliska "na zywo" nie widzieli.
Oni nie maja szans w dyskusji z panem, gdyz ich powierzchowna wiedza prasowo-telewizyjna o konflikcie arabsko-izraelskim nie daje im odpowiednich do dyskusji argumentow.
Naogol nie reaguje na panskie teksty tu na S24 - zwyczajnie nie mam czasu ani nerwow. Tym razem owym "minarecikiem" zagral pan na nucie polskiej ksenofobii, wiec tym razem musze ostro zaprotestowac.
Gdyz niestety prosze pana, ale ja wielu Zydow znam osobiscie. I wiem, ze wielu Zydow niezupelnie sie zgadza z reprezentowanymi przez pana pogladami na temat konfliktu arabsko-izraelskiego.
Wiem, ze wielu Zydow uwaza, ze europejskie idee zwane w skrocie (i tutaj, w moim poscie, na roboczo) "multi-kulti" nalezaloby jakos przeszczepic na obszar Bliskiego Wschodu, zaczynajac wlasnie od Izraela i Autonomii Palestynskiej.
Znam opinie Zydow, ze w Izraelu ZA MALO pracy wklada sie w dzialania propagujace idee rownosci kultur, rownosci religii i obyczajow.
Znam organizacje pozarzadowe tworzone przez europejskich i amerykanskich Zydow, ktore organizuja na terenie Izraela i Autonomii Palestynskiej spotkania i konferencje, na ktorych propaguje sie owe "multi-kulti".
I zapewniam zarowno pana jak i czytelnikow, ze dla wielu Zydow, pragnacych pokoju i normalnego zycia na Bliskim Wschodzie, ow poznanski "minarecik" bylby JEDYNIE symbolem wspolistnienia kultur, religii i obyczajow.
Amen.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)