Tak se czytam blog "Publikacje "Gazety Polskiej" "...
...i tak sie zastanawiam, dla kogo oni tam to pisza? To znaczy, zle sie wyrazilem - dlaczego oni obrazaja czytelnikow, obrazaja Polske i Polakow?
Prosze mnie zle nie zrozumiec. A niech oni pisza sobie co chca. Kazdy ma prawo do swobodnej wypowiedzi, wolnosc slowa jest rzecza bezcenna.
Mnie interesuje cos innego - ja rozumiem wciskac kit i na przyklad pan Kaczynski na youtube, to przyklad kitu dobrej jakosci, ale to, co czytam na blogu "Publikacje "Gazety Polskiej" ", to jest kpina nawet z kitu...
No bo co to jest:
Pomijajac juz oskarzenie o zbrodnie, co jest przekroczeniem granicy swobody wypowiedzi i nawet w USA byloby za co pana Macierewicza posadzic - ale wlasnie: czy bylby sens w sciganiu prawnym pana Macierewicza?
Moim zdaniem nie. zacytowane powyzej zdanie pana Macierewicza ma wartosc zerowa i bardzo latwo jest zreszta pana Macierewicza obronic - otoz "wielkiej rosyjskiej operacji odzyskiwania wpływów na obszarze dawnego imperium i to w uzgodnieniu z Niemcami" jest urojeniem, a "za zgodą rządu Donalda Tuska" jest owego urojenia konsekwencja, czy kontynuacja...
A oskarzac za urojenia?
No, ale zostawmy kwestie prawne. Zadalem na poczatku pytanie: dlaczego oni obrazaja czytelnikow, obrazaja Polske i Polakow? Ile trzeba miec w sobie buty i pychy, by sugerowac, ze ich wlasne oderwane od rzeczywistosci fantasmagorie sa opinia wszystkich Polakow?
Gazeta Polska ???



Komentarze
Pokaż komentarze (13)