Jednego nie rozumiem - czego w tym kokpicie szukala jakas Kazana? Przyszła se popatrzyc razem generałem, jaki fajny jest widok przez przednie okna?
Czy przebywanie osob nieupowaznionych w kokpicie nie moglo byc przyczyna katastrofy?
Mogło i było...



Komentarze
Pokaż komentarze (74)