Gdzie? Tu - i co bylo do przewidzenia.
...tylko, ze to nic dorzynajacym nie da. Pan Migalski, jezeli chcial zachowac twarz, winien nie zadawac sie z Kaczynskim. A teraz? Musztarda po obiedzie. Plama zostala i to na cale zycie - koniec, kropka, amen.
Nie poznac sie, ze Jaroslaw Kaczynski to antydemokrata i parweniusz, znaczy nie znac sie na niczym. To znaczy, ze przedkladalo sie prywate (swiadomie czy nie, wszystko jedno) nad interes panstwa.
...i co tu dodac jeszcze? Szkoda slow.



Komentarze
Pokaż komentarze (18)