Najjasniejszy Jareczek dal ciala, na calego.
Co to za polityk, ktory spory zalatwia przy pomocy prymitywnych awantur?
I na nic tlumaczenie, ze Jareczka sprowokowano - co to za polityk, ktory daje sie sprowokowac do prymitywnych awantur?
Dzisiaj mamy pelny obraz, jakiegoz to super-premiera mielismy: pieniacza.
Jareczek nawet nie wie, w jak przykry sposob odbija sie jego udzial w sejmowej burdzie, na opinii braciszka.
Mamy za prezydenta, brata parlamentowego awanturnika - bratem, blizniakiem jednojajowym, naszego prezydenta jest facio, ktory swoje racje probuje wywalczac wrzaskiem.
Czyz pyskowki Jareczka nie koresponduja pieknie z ostatnim "przesluchaniem" ministra Sikorskiego w prezydenckim palacyku?
Znaczy: niedaleko pada jablko od jabloni.
Nie chce mi sie wiecej pisac.
Predator


Komentarze
Pokaż komentarze (5)