38
BLOG
Ketman musiał odejść
Co bylo do przewidzenia od pierwszej ketmanowej notki, gdyz Salon24 to NIE JEST portal niezaleznych blogerow. Salon24 to mniej czy bardziej udana prawacka propagandowka – czemu absolutnie nie jestem przeciw, wrecz odwrotnie: piszac i komentujac tutaj zgadzam sie automatycznie na takiz art.
I jak na propagandowke przystalo jest prowadzona tak, a nie inaczej, znaczy: promuje sie tutaj teksty prawicowo-katolicko-narodowe, a pozostali autorzy maja byc li tylko tlem, na ktorym owa prawicowo-katolicko-narodowa ideologia ma blyszczec pelnym swiatlem.
Na tle notek Ketmana blyszczec sie nie dalo. To on blyszczal – i racje ma red. Igor Janke, ze tworczosc Ketmana rozwalała Salon24. Oto pojawil sie autor, ktoremu katolicko-narodowi prawacy nie mogli dac rady. Poza wyzwiskami i niewybrednymi insynuacjami nie potraflili napisac nic, znaczy: osmieszali sie.
I red. Janke cala te zenujaca konfrontacje katolicko-narodowych prawakow z Ketmanem przerwac musial, znaczy: mielismy pare dni „zamieszania”, no i wraca wszystko do salonowej normy.
Czy Ketman to byla prowokacja wymierzona w S24? Przypuszczam, ze tak. Wskazuja na to dwie ostatnie (pozegnalne?) notki Ketmana, w ktorych dosc zuchwale cieszy sie z odniesionego na S24 sukcesu: UDANEJ PROWOKACJI
Tak: udanej prowokacji, gdyz Ketman zostal przez wlasciciela portalu obrazony za nic i pozbawiony prawa do promocji na SG pomimo bardzo dobrej jakosci notek i nie naruszania regulaminu S24 – a oto chodzilo: dac sie wywalic za nic.
Oczywiscie nasze kochane salonowe prawactwo ma powody do dumy, wiec zadnych wnioskow z wpadki z Ketmanem nie wyciagnie – moze to i dobrze?
Predator


Komentarze
Pokaż komentarze (7)