Tak już w życiu bywa: Nic nie może przecież wiecznie trwać.
Predator już mi się znudził, to raz, a dwa - wydaje mi się, że termin "leming" jest ostatnio, przynajmniej tu na S24, trendy - no i ta darmowa reklama: każdy prawak przynajmniej dziesięć razy dziennie używa słowa "leming".
Z drugiej strony, widać jak na dłoni, że pod hasłem "leming" ukryty jest jakiś potężny wróg piso-prawactwa, z czym jest mi po drodze. No i kto by pomyślał, że "leming" oznacza człowieka zamiłowanego w demokracji i swobodach obywatelskich - to tylko "jaśnieoświecone" prawaki mogły wymyśleć.
Także same plusy - klamka zapadła.
Witam wszystkich
Pozdrawiam
L.L. Leming


Komentarze
Pokaż komentarze (5)