L.L.Leming L.L.Leming
33
BLOG

"Wiem po okrzykach, że to byli Rosjanie"

L.L.Leming L.L.Leming Polityka Obserwuj notkę 2

I wszystko jasne. Przyznaję, że miałem często problemy ze zrozumieniem wielu wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczynskiego. Teraz już rozumiem wszystkie. 

Jak wysoki trzeba miec iloraz inteligencji, by rzucić takim tekstem?

Pamiętam, ze denerwował mnie wieloma swoimi wypowiedziami prezydent Lech Wałęsa, ale nie przypominam sobie, by powiedział coś o tak wielkiej sile rażenia jak owe „rosyjskie okrzyki“.

Powiedzonka Lecha Wałęsy miały charakter anegdotyczny i wynikały z nieporadności językowej. Tu natomiast mamy oficjalny komunikat: cały świat ma uwierzyć panu Lechowi Kaczyńskiemu, że strzelali do niego Rosjanie, bo pan Kaczyński wyraźnie słyszał jak owi strzelcy krzyczeli, a po okrzykach było poznać, że to krzyczą Rosjanie.

Pytania sa dwa: 
1. Skąd pan prezydent wie, że owe okrzyki wznosili ci co strzelali?
2. Cóż jest takiego charakterystycznego w okrzykach Rosjan, że można stuprocentowo stwierdzić, że usłyszany okrzyk wydobył się z rosyjskich ust?

Znaczy: jaja jak berety – tylko, że nie do końca jest tylko śmiesznie.

Nigdy nie darzyłem pana Lecha Kaczynskiego sympatią, uważałem i uważam, że jest złym prezydentem, poglądy polityczne pana LK są mi obce, a nawet z moimi sprzeczne, ale starałem się w moich wypowiedziach odnosić do pana LK z należnym mu szacunkiem,.

No cóz, szacunek rzecz ulotna – i własnie uleciała.

Jak można kpić ludziom prosto w oczy? Za kogo szanowny pan prezydent Lech Kaczynski ma mnie, nas Polaków i w ogóle cały świat? – Za bandę idiotów?

W każdym bądź razie, tą wypowiedzią stracił pan prezydent resztę i tak już mocno nadszarpniętej reputacji. Od dzis już żaden światowy polityk nie będzie traktował pana Lecha Kaczyńskiego poważnie, znaczy: pan prezydent zepchnął sam siebie na margines światowego życia politycznego.

Nie sądzę, że w jakiś znaczący sposób odbije się to na Polsce, czy Polakach. Stosunki międzynarodowe są dzis determinowane przez gospodarkę, a Polska jest może niezbyt znacznym, ale dość ważnym graczem w europejskiej gospodarce.

Jedynie pan prezydent Lech Kaczyński osobiście przeżywać będzie coraz częstsze przejawy ignorancji i oznak niechęci wobec swojej osoby, przy których „balowa frekwencja“ to pikuś, znaczy: sam zje tę żabę, a nam będzie wstyd.

Predator vel L.L.Leming


L.L.Leming
O mnie L.L.Leming

Otumaniony Multą-Kultą liberał z Berlina leming.blog.de

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka