Polska rzeczywiście przegrywała z moczulskimi.
TW "Lech" Leszek Moczulski SOR Oszust jest dobrym tego przykładem. Najpierw młodzieżówka PPR a potem PPR. Po PPR SB. Potem: "nic mi nie udowodnicie!" a jeszcze pózniej współpraca z Geremkiem i Kwaśniewskim. I jako spadek: marna publicystyka i kilku agentofili w tym komunistyczny Nikodem Dyzma, który przez całe życie pracował wyłącznie dla agentów SB. A na koniec wyrok z Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu zezwalający Moczulskiemu na wgląd we własne akta w procesie na który wielu czeka. Idiota czy prowokator ? O tym już wkrótce się dowiemy.
Artukuł o zapominanym i oczernianym bohaterze: http://tomasz.sokolewicz.salon24.pl/306861,ja-zaba-niedokonczona-historia-jednej-maskirowki
XXX lat "Tygodnika Solidarność": http://tomasz.sokolewicz.salon24.pl/306649,30-lecie-powstania-tygodnika-solidarnosc


Komentarze
Pokaż komentarze (2)