Iwona Schymalla odwołana ze stanowiska dyrektora TVP1, natomiast Małgorzata Wyszyńska zrezygnowała z kierowania "Wiadomościami". To kolejne już zmiany kadrowe w telewizji publicznej. Czy jednak realnie coś się zmieni? raczej nie. Mówiło się że, Iwona Schymalla jest kojarzona z grupą Grzegorza Schetyny, który jak wiadomo traci wpływy w Platformie. Natomiast Małgorzata Wyszyńska została szefową Wiadomości decyzją Schymalli, więc teraz odchodzi razem z nią.
Tymczasowym następcą Schymalli został Andrzej Godlewski, dotychczasowy wicedyrektor Jedynki. W lipcu br. gdy Schymalla podała się do dymisji, media spekulowały, że powodem tej decyzji były naciski na zespół "Wiadomości" za zbyt małe eksponowanie prezydenta. Oczywiście tym pogłoskom zaprzeczały obie strony. Schymalla wycofała jednak swoją rezygnację i pozostała na swoim stanowisku.
Pod rządami Wyszyńskiej "Wiadomości" stale traciły oglądalność, ostatnio na pozycję lidera wysunęły się "Fakty" TVN. Gdy serwisem kierował Jacek Karnowski, program miał dość dużą oglądalność i stale zajmował pozycję lidera. Po odsunięciu Karnowskiego w październiku zeszłego roku, przestano zajmować się wieloma ważnymi sprawami. Zaczęło za to pojawiać się mnóstwo informacji nieistotnych, ciekawostek czy sensacji.
Kto zostanie nowym szefem TVP1 i "Wiadomości"? Na razie nie wiadomo, bo ogłoszono konkurs na dyrektora TVP1, którego poznamy prawdopodobnie pod koniec roku. Ja jednak nie spodziewam się żadnej zmiany ani w "odpolitycznionym" programie TVP1, ani w obecnej "neutralnej politycznie" linii "Wiadomości".



Komentarze
Pokaż komentarze (3)