Przeglądając codziennie różne portale, napotykam z pozoru na to samo, i tu informacja i tam informacja, jakieś tam felietony, komentarze, ciekawostki. Te portale różni jednak podejście do świata a przede wszystkim polityki, sytuacji w Polsce.
Mogłoby się wydawać że informacja jest jedna, bowiem ktoś pomyśli jak można o czymś informować w dwóch różnych miejscach całkiem inaczej skoro wydarzenie jest jedno. Żeby rozjaśnić dam przykład: WYDARZENIE: W najnowszym sondażu obie partie zyskują poparcie, odpowiednio: PO 3 pp. i PiS 1 pp. PORTAL: W najnowszym sondażu PiS zyskuje i zbliża się do PO.
Ta sama informacja ale przedstawiona całkiem inaczej. Powstaje więc wrażenie że to tylko PiS zyskuje poparcie, choć w rzeczywistości to PO zyskuje więcej pp. niż PiS.
Ostatnio niektóre portale zaczęły się specjalizować w dostarczaniu prawdy najprawdziwszej, zarzucając innym kłamstwo i manipulacje. Choć one same zamiast informować stają się biuletynem wydarzeń partyjnych. A to zgłoszono nowelizację ustawy, wybrano nowego wiceprzewodniczącego okręgu, jakiś tam poseł coś powiedział w porannej audycji o polityku konkurencyjnej partii etc. etc. Nie wydaje mi się, zaznaczam! nie wydaje mi się aby były to aż tak WAŻNE newsy. Czy znajdziemy dla równowagi tak skrupulatne informacje o innych partiach w Polsce. A skąd!
Niektórzy chcieliby mieć monopol na prawdę, natomiast innym zarzucać kłamstwo lub nawet nieinformowanie społeczeństwa o ważnych sprawach, jednocześnie samemu pomijając niewygodne dla siebie newsy. Trzeba więc kilka razy się zastanowić czy zarzucający innym kłamstwo sam nie jest kłamcą.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)