Tomasz Chmurka Tomasz Chmurka
3295
BLOG

PiS wraca do władzy?

Tomasz Chmurka Tomasz Chmurka Polityka Obserwuj notkę 105

 Dziś przed Sejmem prezes Jarosław Kaczyński był jak zawsze w rewolucyjnym nastroju. Dookoła tłum demonstrantów, a on jeden w środku, jedyny sprawiedliwy który walczy z niesprawiedliwą władzą i pychą estabilshmentu, choć przecież sam de facto był i jest częścią władzy (dawniej jako Prezes Rady Ministrów, dziś jako poseł na Sejm). Ale kto by się tam przejmował takimi szczegółami.

Ale dziś ciekawsze od tego wszystkiego było ogłoszenie przez Prezesa Kaczyńskiego wszem i wobec:

Kiedy dojdziemy do władzy, a jestem przekonany, że dojdziemy do władzy, to jedną z pierwszych decyzji - nie pierwszych miesięcy, tylko pierwszych tygodni - będzie zmiana tego, co teraz uczyniono

Tak się zastanawiam, czy Kaczyński gdyby był pewny, już nawet nie na 100% ale na 200%, że dojdzie do władzy. Czy składałby tak poważne deklaracje, że w pierwszych tygodniach swoich rządów zajmowałby się skomplikowanym odkręcaniem reformy emerytalnej uchwalonej przez jego poprzedników?

Kaczyński doskonale zdaje sobie sprawę, że on i jego partia nie mają szans na władzę. Podtrzymują tę ciągłą wiarę w zwycięstwo jedynie w swoim elektoracie. Bowiem czym innym w przypadku PiS jak nie ciągłym eksponowaniem sprawy Smoleńskiej (a w szczególności teorii o zamachu) i wiary w bliskie zwycięstwo można by utrzymać stale zmobilizowany 15-20% elektorat? Samym mówieniem że rząd jest zły i nic nie robi? Raczej nie.

Jeśli jest dyskusja na jakiś konkretny temat jak np. ostatnio reforma emerytalna, PiS nie ma nic ciekawego do powiedzenia. Nie przestawia swoich alternatywnych propozycji, no oczywiście mówi jak zwykle to samo, że to co rząd proponuje jest złe dla Polski i Polaków. No dobrze ale jeśli to jest złe to co wy proponujecie? PiS wtedy odpowiada: ... Cisza.

Natomiast w sprawie katastrofy smoleńskiej czy sprawy multipleksu dla TV Trwam (lub ogólniej katolickich mediów) ekspertem jest każdy poseł PiS. Bo te tematy rozpalają emocje wśród elektoratu pisowskiego.

Prezesowi Kaczyńskiemu i PiS-owi jest dobrze tak jak jest. W końcu po co męczyć się władzą, skoro można mieć to samo w opozycji. Finansowanie z budżetu, miejsce w parlamencie etc. etc. W rządzie trzeba też zajmować się realną władzą a w opozycji wystarczy tylko mówić, mówić i mówić.

Więc tak...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (105)

Inne tematy w dziale Polityka