W ostatnich kilku latach nastąpiło w Polsce dziwne zjawisko. Swoista niechęć do wszystkiego co powie lub zrobi Prezydent Kaczyński. Obiektywizm w ocenie jego działań dawno został zmieciony ze społecznej dyskusji.
Pojawił się swoisty a może swojski brak szacunki do Prezydenta, który jest głową państwa. To on reprezentuje państwo na zewnątrz, to on jest najważniejszym politykiem w tymże państwie.
Dodam tylko, że Lech Kaczyński to prawnik. Profesor prawa. A prawo jest najbardziej w polityce potrzebne.
Cóż, brak szacunku do głowy państwa pokazuje nie tylko stusunek do niej, ale także do Polski.


Komentarze
Pokaż komentarze