Wróg Ludu
GazetaPolska
286 obserwujących
743 notki
1594k odsłony
264 odsłony

Niech ten gigant stanie do walki

Wykop Skomentuj1

Te wybory nie są ani z góry wygrane, ani też nie ma żadnych przesłanek, aby sądzić, że Andrzej Duda musi je przegrać. Poparcie dla kandydata obozu Dobrej Zmiany waha się obecnie między 40 a 47 proc. To dzisiaj wystarczy, by przejść do drugiej tury nawet z pierwszym wynikiem, ale nie dość, by wybory zakończyć na pierwszej turze. Jak będzie wyglądała druga tura? Jest zapewniony sojusz niemal wszystkich liczących się kandydatów przeciwko Andrzejowi Dudzie. Ich sumaryczny wynik plasuje się powyżej 50 procent, czyli więcej niż wynosi obecne poparcie Andrzeja Dudy. Oczywiście jest niemożliwe, by cały elektorat opozycji został przerzucony na potencjalnego przeciwnika obecnego prezydenta. Nie sądzę, by większość elektoratu Konfederacji zagłosowała na Kidawę-Błońską czy na Biedronia. Na pewno część wyborców kandydata PSL poprze Dudę. To da zaledwie kilka procent na korzyść prezydenta, ale być może wystarczy.
Pułapka jest w innym miejscu. Tradycyjnie, kandydat prawicy w pierwszej turze walczy bardziej o żelazny elektorat, by w drugiej powalczyć o ten bliżej środka. Problem w tym, że dzisiaj potencjalny elektorat do zdobycia nie jest w środku. Sztab musi poważnie przemyśleć, w którym kierunku zwróci swoje zaangażowanie. Na pewno wielką rolę tak czy inaczej mogą tu odegrać kluby „Gazety Polskiej”. Kluczem jest mobilizacja. Od niej zależy udział 20, a nawet 30 procent własnego elektoratu. Po prostu wśród ludzi o podobnych poglądach jest wielu takich, dla których pójście na wybory nie jest najważniejsze. Do tych trzeba dotrzeć w pierwszej kolejności. Jeżeli widzą Państwo ostatnio wzmożone ataki na nasze środowisko, dziennikarzy, kluby „GP” czy na mnie osobiście, to właśnie dlatego, że jesteśmy jednym z niewielu środowisk posiadających znaczny potencjał mobilizacyjny. Te ataki będą rosły, niestety nie oszczędza to też naszych reklamodawców i wszelkich partnerów. Liczę, że pomiędzy hejtem a masowym poparciem wybiorą ludzi i nie dadzą się zastraszyć.
Przypomnę, jaka jest skala zasięgu naszego środowiska. Ostatnie numery „GP” kupowało około 25 tysięcy osób, numery „Codziennej” – kilkanaście tysięcy. Portal Niezależna.pl czyta stale około 2,5 miliona osób. Portal Telewizji Republika – około miliona stałych użytkowników. Samą telewizję codziennie ogląda od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu tysięcy widzów. W skali miesiąca nawet półtora miliona osób włącza TV Republika. Media społecznościowe związane z naszym środowiskiem czyta kilka milionów ludzi. Dla przykładu moje konto na Twitterze obserwuje około 90 tys. osób (zachęcam, by było ich więcej). Telewizja Republika ma chyba jeden z najbardziej dynamicznych i najszybciej rosnących kanałów youtubowych. W Polsce i na świecie działa prawie 500 klubów „GP”, które zrzeszają około 15 tys. osób, ale na spotkania sprowadzają kilka razy więcej. Mamy też media anglojęzyczne, periodyk dla inteligencji „Nowe Państwo” i telewizję internetową. To wielka, choć uboga finansowo machina, mogąca w kluczowym momencie przyprowadzić do urn setki tysięcy wyborców. I dzisiaj musimy apelować, by ludzie poszli głosować, by się zaangażowali. Pokazaliśmy ostatnio, ile potrafimy i nie zmarnujmy tego kapitału, niech pracuje dla Polski.


Tekst pochodzi z najnowszego tygodnika "Gazeta Polska" nr. 09; data:26.02.2020.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka