Blog
wróg ludu
Tomasz Sakiewicz
Tomasz Sakiewicz redaktor naczelny Gazety Polskiej i Gazety Polskiej Codziennie
285 obserwujących 669 notek 1554147 odsłon
Tomasz Sakiewicz, 26 września 2018 r.

Niesamowita historia pewnego kapłana

591 6 0 A A A

Pewnie do głowy by mi nie przyszło, że młody ksiądz, męczennik z Kresów, którego historia tragicznej śmierci zbiegła się z odzyskiwaniem przez Polskę niepodległości, odegra taką rolę w obchodach polskiego 100-lecia w Paryżu.
Ksiądz Walerian Raba (brat mojej babci) pochodził ze starego senatorskiego rodu. Jego przodkowie zasiadali przy polskich królach. Odzyskanie niepodległości przeżywał tak jak wielu młodych ludzi z jego pokolenia. Na Wielkanoc roku 1918 wygłosił kazanie, w którym powiedział wiernym, że Chrystus zmartwychwstał i Polska zmartwychwstanie. Swoje homilie przypłacił męczeńską śmiercią. Wezwany do chorego, został skrytobójczo zamordowany. Kilkanaście lat później, w czasie spowiedzi, do zabójstwa przyznał się umierający nacjonalista ukraiński. Jako pokutę musiał wyznać ten grzech przed całą wioską. Mimo tragedii historia ks. Raby mogłaby stać się dobrym początkiem polsko-ukraińskiego pojednania. Pokazano drogę. Pamiętają o niej mieszkańcy Skałatu. II Rzeczpospolita uczciła księdza specjalnym kopcem. Jednak zapomniano o nim w zgiełku II wojny światowej.
Przypominał ją kilka miesięcy temu na naszych łamach Tomasz Łysiak. Właśnie wtedy klub w Paryżu ogłosił, że zbiera pieniądze na złote votum, koronę dla Matki Boskiej, na stulecie niepodległości w polskiej misji katolickiej. Zwróciliśmy się do klubów o zbiórkę, ale byłem lekko przerażony. Właśnie zaczął bankrutować Ruch, prezesi większości spółek skarbu państwa, poza wyjątkami, zapomnieli, skąd przyszli, a tu jeszcze to votum. Klubowicze jak zwykle zaczęli wysupływać resztki swoich oszczędności, ale czy to starczy? I oczywiście zdarzył się cud. Na zjeździe klubów „GP” podszedł do mnie pan Dariusz Miko z klubu w Hamburgu. Powiedział mi, że przeczytał tekst o księdzu Rabie w „GP” i wygląda na to, że jesteśmy rodziną. Jego przodkowie, właśnie Rabowie, pochodzą ze Skałatu. Postanowił wraz z żoną Sylwią przekazać gruby naszyjnik ze złota na votum dla Matki Boskiej w Paryżu.
Wieczorem przy winie oglądałem zdjęcie księdza Raby. Wcześniej nie zauważyłem, że był tak mocno uśmiechnięty...


Tekst pochodzi z najnowszego tygodnika Gazeta Polska nr. 39. Data: 26.09.2018.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

autor Bajek dla Marysi i Alicji, współautor książek Układ i Flaki z nietoperza oraz Partyzant wolnego słowa. www.gazetapolska.pl www.niezalezna.pl ur.31.12.1967. w latach osiemdziesiątych działał w ruchu Oazowym i Muminkowym opiekujacym się dziećmi z upośledzeniem umysłowym. Uczestnik organizacji opozycyjnych, w tym kosnpiracyjnych struktur w liceach na warszawskim Żoliborzu, Ruchu Katolickiej Młodzieży Niepodległościowej, NZS wydział psychologii. Współpracownik ukazujacych się w drugim obiegu "Słowa Niepodległego" i "Wiadomości Codziennych". W 1989 r. wspólzałozyciel ZChN. Wycofał się z polityki w 1991 i zajął dziennikarstwem. 1991-1992 dziennikarz "Nowego Świata", 1992 założyciel "Gazety Polskiej", następnie wieloletni szef działu ekonomicznego, a potem krajowego. Od 2005 r. redaktor naczelny. Prowadził wiele audycji w Polskim Radiu i TVP, w tym "Pod prasą, "Rozmowy Jedynki", "Trójka po trzeciej". Od 2011 red. nacz. Gazety Polskiej Codziennie, współzałożyciel Telewizji Republika.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @MIKKER Wypisuje Pan kompletne bzdury. Żaden Solorz niczego nam w programie nie zarzuca. A...
  • @PYZOL Nie wiem do Kogo Pani zwracała się z pytaniem o problemy techniczne. Generalnie staramy...
  • @Ufka Niestety nie było nawet cienia szansy. Próby załatwienia spotkania przez osoby zaufane...

Tematy w dziale Społeczeństwo