76
BLOG
Kochana Babciu! Wczoraj wieczorem dowiedzalam sie od naszego przyjaciela swistaka o tym, ze jestes chora. Bardzo mi przykro z powodu twojego zatrucia kielbasa wyborcza. Zawsze przestrzegalas mnie kochana Babciu przed lakomstwem. Tym razem sama nie posluchalas swoich rad i musisz cierpiec. Sama dobrze wiesz ile masz lat i ze twoje mozliwosci trawienne nie sa takie jak przed wojna. Z jednej strony jestem troche zla na twoja lekkomyslnosc ale z drugiej doskonale Cie rozumiem kochana Babciu. Kielbaska wyborcza jest z wygladu doskonala, swieza, tlusta i taka kuszaca, uwodzaca i jedwabiscie pachnaca. Sama bym jej chetnie sprobowala ale moj kochany Tatus a twoj syn zdecydowanie mi tego zabronil. Powiedzial mi w tajemnicy, ze jest ona produkowana przez Babe Jage, ktora po aferze z Jasiem i Malgosia i zamknieciu cukierni, otworzyla zaklad masarski. Podobno do produkcji uzywa zuzytych ponczoch, trocin, silikonu do biustu, wzmacniaczy smaku i zapachu a w ostatniej fazie produkcji mamrocze nad kielbaskami obietnice wyborcze i wedzi w oparach absurdu. Nie dziwie sie ze ci zaszkodzila kochana Babciu. Musze ci jeszcze cos napisac kochana Babciu. Spotkalam sie ostatnio z Pinokiem. Bawilismy sie fajnie do czasu, kiedy zapytal mnie na kogo zamierza glosowac moj kohany tatus. Jak mu powiedzialam ze na Kaczke Dziwaczkl to sie wsciekl i powiedzial, ze powinnas mi zrobic na drutach moherowy berecik. Potem powiedzial, ze jedynie sluszna rzecza jest glosowac na Koszalka Opalka i Smerfa Marude, poniewaz oni po wyborach stworza najlepsza dla naszego lasu koalicje. Zaraz po tym jego nos wydluzyl sie tak, ze ostatecznie siegna na drugi koniec naszej siedmiomilowej polany. Jest to przynjmniej dwa razy dalej niz wtedy, kiedy przekonywal nas, ze Kulfon jest wstanie zbudowac czteropasmowa sciezke rowerowa przez caly nasz las. Kochana Babciu, po tym zdarzeniu nastapila cala seria przykrych dla naszej rodziny ekscesow. Koszalek Opalek wypil wino przeznaczone dla ciebie, kochana Babciu, a potem obrzucil wyzwiskami wiewioreczi i poszedl debatowac z Lisem Witalisem. Potem przyszedl Smerf Maruda i zjadl ciasto przeznaczone dla ciebie, skarzac sie przy kazdym kesie na, jak to sam ujal, porazajaco okropny smak i zapach, pysznego w istocie ciasta kochanej Mamusi. Tak wiec niestety nie mam ci czego zaniesc w prezencie kochana Babciu. Nie mam nawet koszyka, bo pozyczyl go sobie nasz lesny doktor, profesor Dzieciol i wklada do niego jakies swiadczenia. Dodatkowo rodzice zabronili mi wychodzic z domu, poniewaz po lesie grasuje Ali Baba i jego czterdziestu rozbojnikow, ktorzy napadaja i ciezko obrazaja wszystkich, co chca glosowac na siostry Kaczuszki. Ostatnio dostalo sie Sierotce Marysi i czterem krasnoludkom (trzech jak wiesz od dwoch lat przebywa na emigracji w Nibylandii), ktorych bez przyczyny obrzucono blotem ze stawu Wodnika Szuwarka. Mam nadzieje ze siostry Kaczuszki wygraja i po wyborach powroci spokoj i wszystko znormalnieje. Tymczasem caluje cie mocno kochna Babciu i zycze duzo zdrowia. Twoja kochajaca cie wnusia Czerwony Kapturek PS nie otwieraj drzwi wilkowi, bo podobno chce ci zabrac dowod.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)