W opinii wielu ludzi nasz zacny i szanowany oraz coraz bardziej opiniotworczy salon24.pl niebezpiecznie dryfuje w prawo a lewica, choc sztucznie wspierana jest w zdecydowanej mniejszosci. Trend ten jest rzeczywiscie niedobry, poniewaz wraz z ostatnim lewicowym wpisem na blogi ostatniego lewicowego Mohikanina, salon24 przeistoczy sie w kanapowe towarzystwo wzajemnej adoracji a zamiast komentarzy trolli, mend internetowych, chamow i gowniarstwa beda tylko same achy, ochy i tanie pochlebstwa. Brrrr...
Aby niejako wspomoc kulejaca "lewa noge" postanowilem wzuc na chwile buty Azraela, ktory dla lewicy jest jak polna lilia wyrosla na gnojowisku. Mam do tego prawo poniewaz jeden raz oddalem swoj glos na Aleksandra Kwasniewskiego, skuszony jego obietnica otrzymania wlasnego m (nie glosowalem wtedy na Walese bo obiecal mi 100000000 + 200000000zl a slowa nie dotrzymal) a w latach szkolnych znalem sie z corka jednej z poslanek SDRP.
Pochylajac sie nad problemem polskiej lewicy przystepuje do dziela.
People! Leute! Ludzie! Przed nami wybory. Przed nami byc moze ostatnia szansa ratowania tego wszystkiego, co z takim trudem i poswieceniem, nie baczac na niesprawiedliwa krytyke ze strony tzw. prawicy, zbudowalismy. Tego cudownego dziela IIIRP, jaka powstala w wyniku epokowego porozumiena ponad podzialami przy okraglym stole. PZPR, choc wcale nie byla wtedy slaba, oddala dobrowolnie wladze w rece opozycjonistow, najlepszych synow Polski aby oni rozpoczeli nowy rozdzial w historii naszego Kraju. Byla wtedy inna alternatywa, tzw. sciezka rumunska, naznaczona bratnia krwia i rozpacza tysiecy sierot i wdow. Byla tez mozliwa droga polnocnokoreanska. Zamrozenia status quo na wiele lat. Nasi owczesni przywodcy, na czele z zacnym generalem Jaruzelskim wybrala jednak madrze, ze szkoda dla wlasnej pozycji ale z pozytkiem dla calego Narodu. Ludzie ci zasluguja na pomniki, na ulice z ich nazwiskami. Zamiast tego szarga sie ich dobre imei i honor, obsypuje wyzwiskami. I to wszystko w imie tzw. sprawiedliwosci dziejowej. Niestety jest to tylko rozdapywanie starych ran i ckliwe wspominki. Do czego moze prowadzic lustracyjne zaslepienie, juz dowiedzielismy sie od ostatniego rzadu. Nienawisc, polowanie na czarownice, niszczenie ludzi honoru i opluwanie autorytetow. Innym problemem jest niszczenie przez polska prawice ludzi sukcesu, ktorzy swa ciezka praca, wiedza, zaangazowaniem osiagneli wysoka pozycje w biznesie. Nowoczesna gospodarka nie moze istniec bez ludzi majetnych, ktorzy daja prace i ze swego majatku finansuja wszelakie przedsiewziecia charytatywne. Troska o stan finansow panstwa, orozwoj gospodarczy, nazywana jest ostatnimi czasy korupcja, prywata lub oslawionym ukladem. Kazdy glupiec wiec, ze czlowieknie zyje w prozni. Tak samo biznes i polityka musza byc zwiazane ze soba, aby kraj mogl odniesc europejski i swiatowy sukces. Niestety zaslepienie prawicy jest tak wielkie, ze duzo dobrych ludzi, zaszczutych przez rzadowa propagande nie wytrzymuje napiecia i decyduje sie na desperackie ucieczki z udreczonej ojczyzny lub dramatycznie odbiera sobie zycie, jak sp. B. Blida, osaczona przez funkow ABW. Innym odbiera sie dobre imie wmawiajac nieistniejace nalogi lub zdrade kraju.
Musimy zewrzec nasze szeregi i pojsc do wyborow. Tylko LiD lub ewentualnie PO sa wstanie naprawic wszystko to co popsuly ostatnie dwa rzady. My jestesmy czysci. Nie splamilismy sie wspolrzadzeniem z Samoobrona czy LPR. Mamy realny program, sile, dobre checi i doswiadczonych ludzi.
People! Leute! Ludzie! Glosujcie na nas dla dobra waszych dzieci!



Komentarze
Pokaż komentarze (30)