Dwa lata temu wszystko bylo prostsze. Mowilo sie co innego a robilo co innego. Teraz obawiam sie ze zastraszeni ludzie dla swietego spokoju zaglosuja jednak na to cale pelo. Po co maja sluchac przez nastepne lata ze sa debilami niedoroslymi do swietojebliwej dupokracji, ze sa moherem, ktoremu przeszkadza jak inni w swietle prawa kradna i biora w lape. Lepiej juz miec spokoj lub wyjechac do Irlandii.
29
BLOG
Cenzura, Urban, caly aparat propagandowy i represyjny PRL nie mogl dokonac przez cale dziesieciolecia tego, co przez ostatnie dwa lata wscieklej kampanii nienawisci przeciwko PiS i Kaczynskim udalo sie medialno – biznesowo – partyjnemu ukladowi. Udalo sie zastraszyc ludzi w takim stopniu, ze wielu boi sie otwarcie przyznac do tego, ze w nadchodzacych wyborach zaglosuje na PiS. Probke mielismy dwa lata temu, gdzie sadaze sromotnie przegraly z prawda objawiona przy urnach. Wtedy myslalem ze jest zle, ale dwa lata deptania i poniewierania moherow, obrzydzania, nasmiewania sie i obrzucania blotem zrobily swoje. Mam tego probke rozmawiajac z rodzina i znajomymi. Na pytanie o preferencje wyborcze odpowiadaja chorem "PeLo" i jednym tchem dodaja juz nie pytani, bo wiesz ci oropni Kaczynscy to .............................................................................. i z Polski zrobili.............................................................i ze tylko Don moze wybawic Polske i Polakow. Po dluzszej rozmowie, kiedy sa juz przkonani co do tego, ze ja nie mam zamiaru ich zwyzywac od ciemnej masy i moheru, zaczyna mowic prawde. A mianowicie ze zaglosuja na PiS, ale strach jest obecnie w wolnej Polsce przyznac sie do swoich sympatii bez narazenia sie na wulgarny atak sekciarzy, fanatycznych wyznawcow jedynie slusznej platformy Madrych i Nieprzekupnych cudotworcow.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)