lendos lendos
36
BLOG

Alzheimer inaczej.

lendos lendos Polityka Obserwuj notkę 1

Niektorzy twierdza, ze choroba Alzheimera jest calkiem wesola, poniewaz kazdego dnia chory poznaje calkiem nowych ludzi. Polska klasa polityczna jest calkowicie od niej wolna. Przez ostatnie, bez mala dwudziestolecie na karuzeli stanowisk kreca sie te same osoby. Jedynie smierc biologiczna posiada zdolnosc skutecznego i wiecznie trwalego odsuniecia od zabawy we wladze tego czy owa. 

Brak powszechnej lustracji lub przynajmniej otwarcia archiwow bezpieki doskonale konserwuje ten uklad. Przez dluzszy czas monopol na dostep do tej puszki pandory miala jedna opcja. W roku 2005 stalo sie „nie tak jak sie panowie i panie umowili“ i dostep do drzewa wiadomosci zlego i jeszcze gorszego dostal sie troszke innej frakcji. Miala dwa lata, aby swoje sakwy wypelnic po brzegi trujacymi jablkami. Dlatego tez zamiast kampanii hakow mielismy kampanie a’la Fryderyk II Wielki. Wszyscy wszystkich opluwali ile mogli a na koniec wygral ten, co podbil niebotycznie stawke i obiecal rozgoraczkowanej gawiedzi irlandzkie o’cuda. 

Zwycieski Donald Tusk przystapil ochoczo do tworzenia nowego rzadu wyciagajac z szafy zmumifikowane, zdawaloby sie, polityczne trupy (jak np. Michal Boni) dokooptowujac do nich wiecznie zywych, politycznych zoombie (Waclaw Pawlak). Na wstepie dosc obcesowo potraktowal Prezydenta Kaczynskiego, jednak druga strona wyciagnela na czas jedno male jabluszko i pan Boni musial sie tlumaczyc po latach ze swojej, jak kto ujal jego kolega, trudnej sytuacji rodzinnej (jakis oficjany zwiazek, jakas inna kobieta, jakies dziecko i mile „przedszkolanki“ z SB).   

Mamy wiec sytuacje patowa, jak w czasach rywalizacji milujacych pokoj, wojujacego komunizmu wschodniego i drapieznego korporacjonizmu zachodniego . Obie strony konfliktu kaczysci – cudotworcy dysponuja arsenalem teczek masowego razenia i wzajemnie moga sie nimi szachowac.    

Czekaja nas przynajmniej trzy lata politycznej, zimnej wojny domowej.

lendos
O mnie lendos

Cenię sobie szczerych ludzi i prawdziwych przyjaciół. Lubię włoską kuchnię, szwajcarskie sery, polskie ogórki kiszone oraz czarny humor. Jestem miłośnikiem muzyki klasycznej, głosu Barbary Hendricks, oraz motocyklistą. Jestem wierzącym Chrześcijaninem wyznania rzymskokatolickiego a przy tym poszukującym sceptykiem. Zamieszkuję na stałe w Szwajcarii - mojej drugiej ojczyźnie z wyboru. Piszę (chwilowo do szuflady) mini powieści. Udzielam się społecznie. Czasem coś opublikuję w prasie polonijnej. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka