lendos lendos
51
BLOG

Exodus24 - salonowa ksiega wyjscia.

lendos lendos Polityka Obserwuj notkę 16

Salon24 stanal na rozdrozu a jego obecna sytuacja przypomina mi historie Narodu Wybranego, szczegolnie moment jego wyjscia z Egiptu.

Rzady PiS z przystawkami byly przedstawiane w mediach (i sa do tej pory) jako istna epopeja ucisku, zniewolenia, terroru sluzb specjalnych, jednym slowem najczarniejszy okres w dziejach Polski (pomijajac moze okupacje niemiecka). Samego Jaroslawa Kaczynskiego wykreowano na nowego faraona, budujacego piramidy nienawisci na fundamencie wlasnych fobii, uprzedzen i stereotypow. Wielu uwazalo go za wladce szalonego i chorego, ktorego wszelkimi silami nalezy od rzadzenia odsunac. Rownoczesnie pojawila sie wielka ide wyjcia z kraju lez i rozpaczy - IV RP. Nie bylo co prawda w tym przypadku objawinia boskiego, wiec role plonacego krzaka odegral podpuszczony (zastraszony?) Lepper, politycznie wypatroszony i spalony ostatecznie na oltarzu miedzypartyjnych rozgrywek. Rola przywodcy, nowego Mojzesza, przypadla w udziale Donaldowi Tuskowi z jedna mala, aczkolwiek znaczaca roznica w stosunku do oryginalu. Mojzesz jak mogl wzbranial sie przed przyjeciem na siebie roli przewodnika Narodu, swiadomy wagi odpowiedzialnosci, jak tez pietrzacych sie przed nim wyzwan i niebezpieczenstw, Tusk dla odmiany od dawna domagal sie, uzurpowal wrecz, prawa do najwyzszych stanowisk, a caly Synaj problemow do rozwiazania i Martwe Morze klopotow, probowal zaslonic slodkim jak miod usmiechem kadyszy. Te jego niepowstrzymane parcie do wladzy dzielnie wspierala tez znaczaca grupa polskich dziennikarzy, tuzow piora, mikrofonu i kamery, czesciowo obecna takze na naszym Salonie24. Odegrali oni role osobistej gwardii przybocznej Donalda Tuska, ktora walnie przyczynila sie do jego zwyciestwa, i ktora takze byla autorem najgorszej z plag dreczacych PiS i Kaczynskich po dzien dzisiejszy, czyli zlej prasy i czarnego PR.

I tak oto slowo cialem sie stalo, Narod Polski wyrwal sie z niewoli nowoczesnego Egiptu – IVRP i... stanal na rozdrozu. Okazalo sie ze o ile krytyka jest dosc prosta, zwlaszcza gdy dziala sie w silnej grupie. Niestety teraz, z Platformy Obywatelskiej i jej mitycznego programu ulano wielkiego, medialnego, zlotego cielca a apologetom Exodusu daje sie jednoznacznie do zrozumienia („zachety” plyna tez wprost ze szczytow wladzy), iz musza dalej radosnie uczestniczyc w medialnej orgii uwielbienia i zachwytow nad nowymi rzadami, zas jakiekolwiek glosy krytyki, beda odbierane jako szemranie niecierpliwych outsiderow. I tu pojawia sie problem. Jak juz wczesniej wspomnialem, latwo jest krytykowac. Latwo jest produkowac nawet i 10 antykaczystowskich wpisow dziennie, poniewaz tacy ludzie jak pani Fotyga czy nawet sam J. Kaczynski stanowia bardzo latwy cel. Latwo jest tez wtedy znosic ataki mend i trollow internetowych. W imie wielkiej idei. O wiele trudniej jest, bedac czlowiekiem inteligentnym i uczciwym, bezkrytycznie wlaczyc sie do pochodu klakierow i pochlebcow i radosnie spiewac pienia pochwalne. Trudniej tez jest przejsc do porzadku dziennego nad zarzutami serwilizmu i zaakceptowac samoprzylepna latke dziennikarza rzadowego.

Do Salonu24 przyciagnelo mnie nazwisko R. Ziemkiewicza, ktory przestal tu zagladac po ataku jakiej mendy internetowej, na jego zycie osobiste. Poczatkowo ograniczalem sie do lektury czerwonych, potem zas coraz czesciej (zachecony trescia komentarzy), zaczalem siegac do tworczosci niebieskich. Obecnie widzimy wyrazny trend wygaszania (zawieszenia) dzialalnosci czerwonych na naszym Salonie, co moze byc ze szkoda dla jego samego.

Jedyna nadzieja jest niestrudzona dzialalnosc niebieskich amatorow, ktorzy w przeciwienstwie do czerwonych profesjonalistow, nie sa zalezni finansowo od zadnej redakcji i moga przez to bardziej otwarcie wyrazac swoje poglady i przemyslenia. Jest tutaj obecna duza grupa ludzi, cos jak hall of fame, ktorych wpisy czyta sie z duza przyjemnoscia. Nie chce nikogo wyrozniac, aby nie pominac nikogo. Jest tez spora grupa mniej aktywnych oraz nowych blogerow, ktorzy wnosza bardzo duzo ciekawych tresci na nasze forum.

Nadzieja nie umarla i salon24 nie umarl. Nie patrzmy na to, ze ktos odchodzi, obraza sie lub ma nas gdzies. Piszmy, spierajmy sie, spogladajmy na rece politykow, komentujmy,

Wolni ludzie, tworzyc czas!

P.S. Przepraszam za patetyczne tony, ale jakos mnie naszlo. Fajny ten nasz Salonik.

P.S. 2 Panie Krzysztofie Leski, co sie z panem stalo? 

 

lendos
O mnie lendos

Cenię sobie szczerych ludzi i prawdziwych przyjaciół. Lubię włoską kuchnię, szwajcarskie sery, polskie ogórki kiszone oraz czarny humor. Jestem miłośnikiem muzyki klasycznej, głosu Barbary Hendricks, oraz motocyklistą. Jestem wierzącym Chrześcijaninem wyznania rzymskokatolickiego a przy tym poszukującym sceptykiem. Zamieszkuję na stałe w Szwajcarii - mojej drugiej ojczyźnie z wyboru. Piszę (chwilowo do szuflady) mini powieści. Udzielam się społecznie. Czasem coś opublikuję w prasie polonijnej. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka