Że dziś w Salonie p. Bogna Janke zapytała jakie książki się czyta.
Że ja zaczynam więcej czytać niż pisać( a przynajmniej próbuję) i nie chodzi mi o czytanie salonowych tekstów, tylko o książki.
Że w salonie ruszyła czytelnia24 -kolejny otwarty blog, tym razem o książkach.
Więc dlatego podaję pięciu moich ulubionych pisarzy( proponuję się ograniczyć do prozaików), których uwielbiam i których warto czytać.
1. Mario Vargas Llosa ( za chyba najgenialniejsza powieść z Ameryki Południowej czyli ,,Wojnę końca świata", za ,,Gawędziarza" , za ,,Ciotkę Julię i skrybę")
2.Iris Murdoch - no co tu powiedzieć, świetna, każda powieść czyta się lekko, szybko i ciekawie. No i momentami jest mrocznie, zawsze jest zabawnie, jest momentami skomplikowane bardzo, uroczo i pogmatwane losy życiowe angielskich wykształciuchów można poznać, którzy najczęściej zajmują się kolejnymi hetero i homomiłościami, pisaniem książek, pracą na uczelni. piciem wina i jeżdżeniem do Francji. No degeneracja po prostu, ale czyta się świetnie.
3. Agatha Christie - noc o tu wyjaśniać, królowa kryminału
4. Stephen King- najlepszy autor literatury grozy od czasów romantyków:), no dobra napisałbym, że od Lovercrafta, ale Lovercarfta nie znam za bardzo, a dwa opowiadanka, co poznałem, mnie nudziły, ale King - świetny
5. No i kogo by tu jeszcze? Ktoś nieoczywisty może? Np. taki Erskine Caldwell, no po prostu warto :)
No a jeszcze można by wieli wymieniać, ale to już należy do komentatorów.
To tyle ode mnie.
A od kogo?
Zgadnijcie sami, kto zgadnie pierwszy ma w nagrodę piwo na najbliższym salonowym zlocie, warunek tylko, że muszę tam być. No i on/ona musi się pojawić.





Komentarze
Pokaż komentarze (31)