Dwa dni temu doszło do tragicznej katastrofy lotniczej. Na płycie lotniska w Radomiu rozbił się F 16. Pilot nie zdążył się katapultować. Doświadczony pilot mjr Maciej "Slaba" Krakowian wykonywał bardzo niebezpieczny manewr zwany pętlą odwróconą. Na poniższej grafice pokazana jest ta niebezpieczna figura akrobatyczna.
Największe przeciążenia występują w końcówce wykonywanej przez pilota pętli.
Pilot zakończył pętle na wysokości około 20 metrów.

Niestety kończąc tę pętlę, prędkość przyrządowa była zbyt mała. Doszło do przeciągnięcia. Samolot runął na ziemię przy prędkości pionowej kilka, a może nawet kilkanaście metrów na sekundę.
Jak samolot znajdował kilka metrów nad ziemią, pilot mógł się katapultować.

Dlaczego tego nie zrobił? Pozostanie zagadką na zawsze.
Inżynier, żeglarz, pasjonat fotografii, sprzętu Hi-End, muzyki rockowej i... Szopena, nowych technologii pozyskiwania energii i racjonalizacji jej zużycia
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Technologie