Zbigniew Girzyński jest znany z kontrowersyjnych wypowiedzi, nawet gdy chodzi o... zwycięstwa Polaków na IO.
Zbigniew Girzyński w Toruniu zwany "Girzem", umie zaistnieć w mediach ostro wypowiadając się na temat swoich przeciwników politycznych. Ostatnio ze względu na dwa złote medale zdobyte przez polskich sportowców na Igrzyskach Olimpijskich na jego facebooku znalazł się taki wpis:
Niby to pana posła nie martwi jak komuś się nie podoba, ale musiały do niego dojść pewne głosy niezadowolenia. Zdecydowana większość polityków w takiej sytuacji usuwa swój wpis, ale nie Girzu! Wieczorem postanowił odpowiedzieć:
Nie chcę się tu wypowiadać w kwestii "szowinizmu". Nie chodzi mi również o samą treść wpisów. Bardzo mi się spodobało to że ten polityk poprawnie zaczyna wykorzystywać narzędzie jakim jest facebook. Nie uciekł od negatywnych komentarzy, lecz na nie odpowiedział. Wszedł w interakcję z wyborcą. Zaglądając na profil Zbigniewa Girzyńskiego mamy poczucie, że ktoś go czyta.
W ostatnim czasie było słychać raczej negatywne przykłady wykorzystywania przez politykę, interakcji z internautami. Najlepszym przykładem złego zarządzania fb był protest przeciwko ACTA. Kancelaria Premiera zamiast uspokoić facebookowiczów odpowiadając w profilu na ich komentarze, zdecydowała się usunąć kilka tysięcy niepochlebnych wpisów.

Z innej beczki:)
Młodzież PiS tworzy Solidarną Polskę
Na stronie internetowej PiS można znaleźć informacje które konkurencja może wykorzystać przeciwko nim:
Z tej informacji wynika, że młodzieżówka Forum Młodych PiS pomaga w budowie... Solidarnej Polski.
Paweł Gniota




Komentarze
Pokaż komentarze (5)