Wiem, mam słaby reflex. Dopiero dziś zorientowałem się, że Panie Feministki ogłosiły dni od 9 do 11 kwietnia dniami cipki. Dowiedziałem się tego z artykułów w portalu gazeta.pl. Po przeczytaniu tekstów mam pewien kłopot, bo czegoś nie rozumiem.
Do jakiej kategorii wyrażeń zalicza się „cipka”? Nie jest to chyba określenie medyczne, więc pewnie, zdaniem Pań, wulgarne. Na pewno zaczarowane. Ale co to znaczy? Czy czar ów jest taki sam jak czar dwóch kółek, albo czar par? I na czym będzie polegało odczarowanie tego słowa? Chłopcy mali i duzi nadal będą przecież nazywali cipkę cipką, jak było odkąd sięgam pamięcią. Panie wymyślą pewnie inne słowa oznaczające to samo. Większość z nich będą to słowa wymyślone dawno temu i dobrze znane. A zatem będzie odbywało się dowartościowanie za pomocą zmiany brzmienia. Tak jak w przypadku słowa „pedał” – zastąpione słowem „gej” oznacza już jakby nie to samo.
wiecej w -->> GM



Komentarze
Pokaż komentarze (1)