Autor postarał się, by nie zabrakło sensacji mocno wspartych faktami. Książkę znam jedynie z przychylnych recenzji. Tam znalazłem taki oto wywód (zapewne ma charakter niezbitego dowodu naukowego):
"Gross cytuje także zeznania "kopacza" z Treblinki, Dominika Kucharka. Został on oskarżony o przestępstwo walutowe, bo sprzedał w Warszawie brylant znaleziony w obozie i kupował złote monety. "Wyjaśniał na swoją obronę, że "wszyscy" z jego wsi chodzili kopać" - czytamy we fragmencie książki, który przytacza portal tvn24.pl."
I to jest główna teza: "Wszyscy ze wsi kopali pożydowskie kosztowności..."- ta wieś i ci "wszyscy" to metafora Polski i Polaków. Dla Grossa zeznanie oskarżonego o przestępstwo walutowe ma fundamentalne znaczenie. Według Grossa człowiek broniący się przed wyrokiem w ten sposób, że pokazuje, iż jego zachowanie nie odbiega od normy, zasługuje na zaufanie.
Pamiętam, że w szkole, kiedy nauczyciel zwracał komuś uwagę, że rozmawia, odpowiedź nękanego brzmiała zwykle podobnie: "przecież wszyscy rozmawiają!"
Domyślam się, że dyskusja będzie wyglądała tak: przeciwnicy będą domagać się, by Gross nie generalizował, bo to obraża tych, którzy nie kopali, zaś Gross będzie te głosy ignorowal lub udowodni, że ci którzy nie kopali są takimi samymi lub większymi jeszcze niegodziwcami. W "TP" przy okazji omówienia "Złotych żniw" znajdujemy myśl, że Polakom ukrywającym Żydów nie groziła bezwarunkowo kara śmierci - chodziło o to, by Żydów ukrywać jak najdłużej i wyciągnąć od nich maksymalnie dużo złota, brylantów, dolarów itp.
W kolejnym dziele Gross powinien poddać analizie patologiczne postawy Polaków uznanych za "Sprawiedliwych Wśród Narodów". Jakie nikczemne dązenia nimi kierowały? Zapewne przewidywali otrzymanie jakiegoś sowitego zadośćuczynienia po zakończeniu wojny - cholerne Polaczki, lisy chytre, hieny cmentarne. I ty czytelniku nie jesteś inny, gdybyś wtedy mieszkał tam - też byś kopał. Tak zeznał Dominik Kucharek.
A może, jeśli jesteś kobietą, byłabyś "cichodajką"? Spójrz Panu G. w oczy i odpowiedz, zdziro!




Komentarze
Pokaż komentarze (1)