Dzisiaj po południu w redakcji radia Tok Fm Grzegorz Chlasta rozmawiał o proteście środowiska teatralnego z reżyserką Moniką Strzępką i dramaturgiem Pawłem Demirskim.
Rozmowa zakończyła się awanturą. Chlasta prowokował, artyści chcieli rozmawiać o sprawach dla nich ważnych, Chlasta ironicznie pytał, czy podpisali protest kucharek ...
Padły nieparlamentarne słowa, ale nie to było najgorsze. Oskarżeni zostali "dziennikarze Agory".
Pod artykułem streszczającym wydarzenie znaleźć można wiele krytycznych opinii, najczęściej pod adresem gości. Największą inwektywą dla Strzępki i Demirskiego miało być chyba nazwanie ichpisiorami. Dlaczego przez wielu zostali tak negatywnie odebrani?
ONI, ci artyści, przede wszystkim zawinili tym, że splugawili świątynię AGORY, obrazili dziennikarzy GW i radia Tok Fm ...
To im wybaczone nie będzie!




Komentarze
Pokaż komentarze