Gazeta streszcza zawartość audycji radiowej, która tak bardzo oburzyła Ukraińców i przypomina dotychczasowy bilans dokonań duetu W-F.
W zakończeniu Gazeta przedstawia opinię prezesa RER:
"W obronie swoich pracowników tymczasem stanął prezes Radia Eska ROCK SA Bogusław Potoniec. W oświadczeniu, przytoczonym przez jednego z działaczy grupy na Facebooku, Potoniec tłumaczy, że "prezenterzy często wcielają się w różne role, aby obnażyć i wyśmiać małostkowość niektórych Polaków oraz krzywdzące schematy, którymi się kierują".
"Rozmowa prowadzących nie miała na celu obrażania i poniżania kobiet pochodzących z Ukrainy, wręcz przeciwnie - miała na celu obnażenie i poddanie krytyce funkcjonujących w części polskiego społeczeństwa (i na szczęście tylko w nikłej części) niesprawiedliwych stereotypów na temat Ukrainek" - podkreślał szef radiostacji."
W jakimś stopniu można się z tą opinią zgodzić. Wojewódzki obnaża. Przede wszystkim "ciemnotę" i niedostatki intelektualne obrażanych i obrażonych. Najpierw Gajadhur, chociaż nie Murzyn, to ciemny jak ... co w Gazecie wyborczej sugerował artykuł apologetycznyB. Węglarczyka. Teraz obnażona została małostkowość Ukraińców! Przecież "obnażenie i poddanie krytyce funkcjonujących w części polskiego społeczeństwa ... stereotypów na temat Ukrainek" powinno leżeć w interesie samych Ukraińców! Jak widać, nie dorośli do poziomu debaty społecznej, jaką toczą między sobą Polacy bystrzy i uśmiechnięci.
Wojewódzki obnaża także smutne lecz banalne zjawisko polegające na tym, że bardzo trudno ocenić obiektywnie osobę, z którą jesteśmy związani pozytywnymi relacjami. Jeśli Wojewódzki świadomie coś obnaża, to musi czuć satysfakcję z tego, jak wiele hipokryzji obnażył swoim działaniem. Ile osób szanowanych i cenionych nie zawahało się i jeszcze nie zawaha, stanąć w obronie jego rasistowskich wystąpień.
A może wszyscy będziemy mieli odtąd prawo wcielać się? Dewastując Żydowski cmentarz będziemy piętnowali antysemityzm, atakując turystów zza wszchodniej granicy piętnować będziemy rasizm i ksenofobię itd.
Jeśli w Polsce występują zjawiska, które Wojewódzki piętnuje, to dlatego, że słabo działa sądowy system wymierzania kar dla sprawców aktów dyskryminacyjnych. Surowa kara dla śmiałych dziennikarzy i firmującej ich rozgłośni radiowej powinna być jednym z pierwszych pozytywnych efektów tej swoistej krucjaty. Oby ich "wcielenie się" konsekwentnie trwało - od momentu popełnienia zbrodni, do chwili poniesienia kary (to nie Monty Python ale Dostojewski).
![]()
Ukraińskie feministki chcą wykończyć Węglarczyka - czy Wojewódzki będzie następny na liście?



Komentarze
Pokaż komentarze