motto: There was only one catch and that was Catch-22 /JH/
SK relacjonuje: Wojewódzki i Figurski prowadzili "Poranny WF" od 2008 roku (a wcześniej pracowali razem w Antyradiu). Program zdjęto z anteny w czerwcu w czasie Euro. To była kara za słowa, które padły w programie 12 czerwca, gdy prowadzący, komentując mecz Ukraina-Szwecja drwili z Ukrainek. Obaj podkreślali, że wcielili się w rolę polskiego chama.
No cóż, sądzili zapewne, że "polski cham" słuchający Eskizawstydzi się i wydźwignie na wyższy poziom ... Nic z tego, "program zdjęto z anteny".
W rezultacie z Figurskim (tylko on miał etat w Esce Rock) rozwiązano umowę. Kontrakt Wojewódzkiego, który miał wynagrodzenie za każdą prowadzoną audycję, po zdjęciu programu sam wygasał.
Ale czemu wraca tylko Wojewódzki? Może , jako bardziej doświadczony satyryk, posiadał lepiej skonstruowany kontrakt? Może umieścił w nimparagraf 22i na niego powołał się w odwołaniu od decyzji? Może, może ...
Póki co, pocieszać się można tym, że co jedna głowa, to nie dwie! Po sekundo: gdy się na arenę wystawia parę klaunów, to zwykle jeden robi za sprytniejszego a jego partner za nieudacznika ... teraz, od jesieni, będzie "2 w 1", wszystko się zbilansuje i będzie wielkie ZERO.
Wojewódzki i ten drugi "podkreślali, że wcielili się w rolę polskiego chama". Istnieje podejrzenie, że doszło do czegoś w rodzaju wypadku przy pracy, że wystąpiło coś w rodzaju choroby zawodowej ... Nie wiem, jak to określić fachowo. To tak, jakby aktor, po spektaklu, nie zdjął charakteryzacji i zaczął funkcjonować w codziennym życiu jako postać, którą odgrywał.Może, wobec tego, należy im się jakaś rekompensata ze strony stacji radiowej?
... same pytania i zagadki, dlatego życie jest takie fascynujące!



Komentarze
Pokaż komentarze