Donald Tusk chwalił się za to osiągnięciami w polityce zagranicznej. Według niego Polska nie buduje już swoich relacji z innymi państwami opierając się na tym, że zawsze o coś prosi. - To było upokarzające dla naszego państwa. Dziś wychodzimy z idiotycznej pułapki wiecznych próśb. Nie prosimy Rosjan, aby uznali naszą politykę historyczną - mówi "Newsweekowi" Tusk. - Zamiast tego zaczęliśmy mówić: jeśli chcecie zyskać w oczach świata, musicie zacząć mówić prawdę - podkreśla premier. (...) Poprzednicy uważali, że takie nieustanne użalanie się jest pomysłem na godność narodową. Ja uważam, że powinno być dokładnie odwrotnie - dodaje szef rządu.
Dzisiaj w Gazecie Wyborczej czytamy:
Sikorski prosi UE o pomoc w odzyskaniu wraku Tu-154
Szef MSZ Radosław Sikorski poprosił szefową unijnej dyplomacji Catherine Ashton, aby podczas szczytu UE - Rosja zajęto się sprawą zwrotu wraku Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 r. rozbił się pod Smoleńskiem
W zeszłym tygodniu minister Sikorski rozmawiał na ten temat z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem, ale nie uzyskał od niego informacji o dacie powrotu do Polski szczątków maszyny. Wrak - jak wyjaśniał Ławrow - ma zostać w Rosji do zakończenia śledztwa. - Nie muszę tłumaczyć, jakie to dla nas ważne, więc jeszcze raz w rozmowie z ministrem Ławrowem domagałem się wypełnienia obietnicy ówczesnego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa o zwrocie wraku. Niestety, ponownie nie uzyskałem daty, co budzi nasze najwyższe niezadowolenie - mówił Sikorski. (...)
NAJWYŻSZE, bo jest to niezadowolenie z UPOKORZENIA!





Komentarze
Pokaż komentarze