Przyznaje, że to nie jego "patent":
- Tak, bo oni o niczym nie mówią, tylko o obaleniu legalnej władzy. U nich wszystko się do tego sprowadza. Mam na myśli tę całą grupę, którą Tomasz Wołek nazwał, nieco obraźliwie, hordą (bo to grupa niezwykle agresywna) - czyli publikujących w "Uważam Rze". Ale nie tylko ich. Oczywiście jest jeszcze "Gazeta Polska", "Gazeta Polska Codziennie", media o. Rydzyka.
Ale jestem optymistą, mam nadzieję, że ta horda publikująca w "Urze", "Gazecie" Polskiej" czy mediach o. Rydzyka, że oni wszyscy z czasem odzyskają samych siebie i staną się przyzwoitymi dziennikarzami (...).
Napiszę zatem coś zupełnie nie na temat, nie w związku z powyższym ...
Pies łańcuchowy ujada na każdego przechodnia za płotem ...
Jestem optymistą - mam nadzieję, że ten uwiązany do budy Burek z czasem nabierze manier i zostanie pieskiem salonowym!



Komentarze
Pokaż komentarze