Więcej nie przeczytam. Reszta rozmowy zamknięta na kluczyk "Piano".
Ja też jestem wolny i mógłbym wykupić abonament, ale nie zrobię tego. Mój wybór. Konsekwencją tej decyzji będzie jednak to, że nie wolno mi doczytać do końca ...
Niedostępna dla mnie (bo nie zapłaciłem) rozmowa Generała ze zmarłą niedawno Dziennikarką, przypomniała mi o tym, że w czasie stanu wojennego produkowano tzw. banknoty solidarnościowe. Widzialem banknot dziesięciozłotowy, na którym Bemowi dorysowano czapkę i ciemne okulary. Wyglądał jak Jaruzelski. Może teraz, by uczcić męża opatrznościowego, powinno się wypuścić banknoty o tym samym nominale z podobizną Generała odczytującego dekret o stanie wojennym? Wszak od 13 grudnia 1981 jesteśmy wolni!




Komentarze
Pokaż komentarze