Inicjatorem wydarzenia - skierowanego do rodziców osób LGB - jest Kampania Przeciw Homofobii. - Z badań KPH wynika, że ponad 41% osób LGB [lesbijek, gejów i biseksualistów - red.] ukrywa swoją orientację przed najbliższą rodziną. Rodzice, którzy nie wiedzą, a najczęściej wiedzieć nie chcą, mogą tylko częściowo uczestniczyć w życiu swych dzieci. Obszar, z którego sami się wykluczają, z biegiem czasu rośnie, więź rodzinna słabnie - mówi Katarzyna Remin, działaczka KPH, koordynatorka projektu. Jak tłumaczy, "bohaterowie kampanii stoją u boku swych dzieci i są z nich dumni". - Szanują ich tożsamość, o homoseksualnej orientacji dziecka mówią otwarcie, jak o jednym z przejawów rzeczywistości - podkreśla.

Szanowny Władysławie, ojcze geja,
w nosie mam to, że twój syn bzyka się z jakimś facetem. Cieszcie się tym faktem razem z przyjaciólmi i rodziną w zaciszu swego domu, nie będę wam przeszkadzał, nie będę się wtrącał. Niedawno czytałem artykuł oburzonej niewiasty, demaskujący chęć PiSiorów by zaglądać ludziom pod kołdrę. Jestem przeciw takim akcjom. Nie życzę sobie także tego, byś ty, Władysławie, ojcze geja, kazał zaglądać mi pod kołdrę swego syna - nawet, jeśli on jest sobą! Wkurza mnie to, że każesz mi podziwiać wasz ekshibicjonizm, Twoją i jego odwagę, choć rzeczywiście, ma ją niwątpliwie. Gdyby inny facet, nawet przyjaciel serdeczny, chciał penetrować mój odbyt, to pewnie bym stchórzył i uciekł przed nim, gdzie pieprz rośnie!
Władysławie, ojcze geja, pozdrawiam Ciebie i Twojego syna, mimo głębokiego poczucia niesmaku jaki wywołuje we mnie ta akcja plakatowa.
Twój trajkotek.
Dlaczego judaizm odrzucił homoseksualizm?



Komentarze
Pokaż komentarze (16)