Poznańskie juwenalia miały być manifestem tolerancji - stały się wulgarnym seansem nienawiści. Studenci w piątkowy wieczór skandowali tytuły antyromskich piosenek, prosząc, by zaśpiewał je zespół Figo Fagot. Fotoreporter "Gazety" najpierw usłyszał od ochroniarza, że ma spod sceny "wypier...", potem dostał w twarz od jednego ze studentów.
"Gazeta" znalazła się na celowniku, bo pisała o apelu poznańskich naukowców i działaczy romskich, którzy chcieli odwołania koncertu Figo Fagot. Zespół grający ponoć prześmiewcze disco polo jest w tym roku gwiazdą festiwali studenckich w całej Polsce. O Romach śpiewa tak: "A nie mówiłem, moja kochana, wyskrob, proszę, tego Cygana. Cygan to złodziej i tak już zostanie" czy: "Nikt tak nie kradnie jak Cygan z cygańskiego taboru".
Ludziom się w głowach miesza! Ktoś im miesza ... Dlatego i niewinny - zdarza się - przypadkiem w ryj dostanie. Skąd zamieszanie?
Figo Fagot to zespół kabaretowy - jeśli jego koncert odwołuje klecha albo rasistowski, jeśli z tych samych powodów odwołać go chce GW ...
Ludzie sfrustrowane coraz bardziej są, co myśleć nie wiedzą - to i czasem nie wytrzyma który, w mordę da ...
Na jednym z blogów GW, tym prowadzonym przez redaktora Hołuba, pojawiła się niedawno notatka:
"Ojciec Rydzyk przemawiał, Cyganie śpiewali, moherowe berety manifestowały".
Zawierała informacje o moherowej demonstracji na Pl. Zamkowym w Warszawie. Dowiedzieliśmy się z niej - m.in. - że:
"Moherowe berety bawiły się bowiem w rytm muzyki cygańskiej."
Wiadomość tak komentowali tolerancyjni czytelnicy:
@pepe-net: Wszyscy cyganie słuchaczami radia maryja!
Wszyscy słuchacze radia maryja cyganami !
rydzyk = cygan
@hen51: 20 lat cyganienia w Radiu Maryja
(...)
Nie należy się zatem zbytnio dziwić - Cyganie źle się kojarzą.
A reporter? Może miał moherowe rysy twarzy?
Komentatorzy przypominają incydent z początku roku i jego echa w GW, kiedy to koncert Figo Fagot, zapowiedziany w Kolbuszowej na 15 lutego, nie odbył się z powodu akcji jakiegoś księdza. Nie podaję namiarów do GW, bo materiał został -jak twierdzi @gnom_opluwacz - usuniętyprzez redakcję [tu foto]. Ksiądz był przeciwny koncertowi, między innymi, z powodu rasistowskich treści piosenek.
Fragment komentarza A. Sikorskiej (Blubry ...):
[Figo Fagot] "zostali skrytykowani przez środowiska związane z „Gazetą Wyborczą”, również z bliskich jej ideowo kręgów naukowych, m.in. przez profesora Podemskiego oraz przez szefów romskich stowarzyszeń. Od „Wyborczej” otrzymali trzy „czarne pyry”. (...)
Koncert w Kolbuszowej został odwołany, a ksiądz stał się obiektem krytyki ze strony rzeszowskiej „Gazety Wyborczej”. Justyna Zielińska, dziennikarka tejże gazety, porównała odwołanie koncertu do indeksów ksiąg zakazanych, a o twórczości Figo Fagot napisała, iż nie należy traktować ich występów zbyt dosłownie, tylko trzeba zmrużyć oczy i włączyć myślenie. Wyraziła również „troskę” o to, aby w Polsce przestano mówić o Podkarpaciu, że to ciemnogród. W takim razie kto według redaktorów „Wyborczej” ma rację: ksiądz Wybraniec czy profesor Podemski?"
Można było drwić z zaściankowości księdza, ale jak reagować teraz?
Oto jest pytanie!
To jednak jest pewne, że nie wszyscy rasiści zasługują na jednakowe poparcie!
Ciemny jak Murzyn
Wojewódzki obnaża
Podwójny rasista?
Wybieram denaturat (deklaracja partyjna)




Komentarze
Pokaż komentarze