Tokfm.plpoleca przeczytanie artykułu, w którym odkrywamy nie tylko, że kobieta - autorka myśli, ale także to, jak myśli!
W dyskusji o księżach-pedofilach pojawił się nowy argument: przypadek Romana Polańskiego i jego seksu z nieletnią, którym najbardziej brawurowo posłużył się publicysta portalu Fronda, Tomasz Rowiński. O co chodzi?
"BRAWUROWO" ... zapowiada się nieźle!
W tej dyskusji przywoływany jest czasem także przypadek Romana Polańskiego, oskarżonego o seks z nieletnią. Najbardziej brawurowo posłużył się tym argumentem publicysta portalu Fronda, Tomasz Rowiński. Tego się logicznie streścić nie da, dlatego pozwolę sobie zacytować. „Dlaczego Romana Polańskiego broni się tak zawzięcie, a księdza oskarżonego o nieprawość ściga się bez litości? Myślę, że ma to związek z tym, że Kościół w dalszym ciągu przypomina światu o jego nieprawości i za to jest nienawidzony”. Publicysta Frondy nie zauważył, ze sam sobie odpowiedział na postawione pytanie.
I tu mam pytanie do autorki - z czego wynika jej pewność, że: Publicysta Frondy nie zauważył, ze sam sobie odpowiedział na postawione pytanie?
Znał odpowiedź na to pytanie, postawił je właśnie po to, aby tę odpowiedź podać. Pani Podgórska przerosła brawurą wywodu publicystę Frondy i nawet tego nie zauważyła ...
Czego potrzebujemy?



Komentarze
Pokaż komentarze