trajkotek trajkotek
65
BLOG

Bez Boga i Honoru.

trajkotek trajkotek Kultura Obserwuj notkę 0

 

"Mateusz ma cztery miesiące, dwie mamy i jednego tatę"

I kto tu kogo kocha?- pyta Gazeta Wyborcza.

Leszek, Marta i Anna. Marta i Anna są lesbijkami, Leszek - gejem i ojcem dziecka, które urodziła Anna. Mały Mateusz ma cztery miesiące. Tworzą rodzinę, w której Marta również jest mamą Mateusza.

W rozmowie opisują swój związek.

W waszej trójce, a teraz czwórce, kto kogo kocha?

Marta, Anna: Wszyscy kochamy Mateusza (śmieją się )

A poza tym?

Marta: My się kochamy z Anią.

Anna: W pewien sposób ja także kocham Leszka, wytworzyła się niesamowita więź. Do końca życia będziemy razem, bo nawet gdyby doszło do kłótni, nie wyobrażam sobie, że zabroniłybyśmy Leszkowi dostępu do syna.

Marta: Z Leszkiem łączy nas mocna przyjaźń. Nie nazwałabym jej miłością, ale może jestem mniej ekspresyjna. Od dziesięciu lat działamy razem w KPH. 

(...)

Anna: Jeżeli my będziemy przekonani, że nasza rodzina jest OK, to Mateusz wyrośnie w poczuciu, że on jest OK, nawet jeżeli dowie się, że nie mieścimy się pod krzywą Gaussa. Gdybyśmy nie zapraszali ludzi, kryli się, Mateusz uznałby, że coś z nami nie tak. A my jesteśmy zwykłą rodziną, z normalnymi bolączkami, łączą nas wartości: Bóg, Honor, Ojczyzna.

Chyba przesadziłaś.

Anna: Naprawdę. Jeżeli właściwie je rozumieć.

Leszek: Chyba tylko Ojczyzna!

Leszek odrzuca Boga i Honor - w jego sytuacji to jak najbardziej zrozumiałe!

 

 Biedna przyszła żona Mateusza - jeśli będzie kobietą - mieć będzie dwie teściowe!

I jeszcze jedna osoba ...  zapomniany i stojący gdzieś w cieniu ogromnej radości rodziców partner Leszka. Nikt go nie zapytał, czy chce zostać mamą!

 Wzruszeń mamy więcej!

Pamiętasz, kiedy Mateusz poruszył się pierwszy raz?

Anna: W 16. tygodniu. Strasznie trudną miałam ciążę. W siódmym tygodniu pierwszy raz poszłam do szpitala, do samego końca musiałam leżeć. Raz nawet powiedzieli mi, że nie ma już akcji serca. Opłakiwałam go w samotności, ale powtórzone USG dało inny wynik. Dlatego każde kopnięcie Mateusza było tak radosne.

Drogie Panie, to nie był żaden Mateusz, ale embrion - przedczłowiek ... zaczynacie bredzić jak mohery!

Wśród życzliwych komentarzy czytelników Gazety znalazłem takie oto:

  • @sam16: "Dziecko ktore ma wokol siebie tyle kochajacych go ludzi nie bedzie lgnelo i uwodzilo ksiedza. Kosciol powinien blogoslawic takie rodziny. "


Tak myślisz
@sam16?
A jeśli Leszek wstąpi do seminarium? ONI często odkrywają w sobie TO powołanie.


  • @abstracto: "No dobra... Pięknie jest. W życiu czasami bywa pięknie. Wróćmy do tego za 25 lat. Zobaczymy czy dalej tak pięknie będzie."

@abstracto, sprawa rozwiąże się prędzej - wiem, bo podróżuję w czasie ...
Za półtora roku Anna da dyla od Marty, wyjedzie, zerwie kontakt z Leszkiem, za trzy lata znajdzie NORMALNEGO mężczyznę, ojca dla Mateusza ...
Będą szczęśliwi ... tym bardziej, że nawet redaktorzy GW nie będą chcieli z nimi rozmawiać.
Tak mówi trajkotek - zapamiętajcie to!
Pozdrawiam Cię Aniu! Pozdrawiam cię Mateuszu!


 


 

głuche lesbijki wyhodowały głuche dziecko

trajkotek
O mnie trajkotek

glosmichnika.blox.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura