To, że jakiś pseudoartysta, który ma niepoukładane życie seksualne, a podejrzewam, że to już jakaś wyjątkowo rozwinięta choroba, dostaje od Muzeum Narodowego w Warszawie możliwość wzięcia historycznego, średniowiecznego krzyża i ten krzyż jest przez niego kalany, jest dla mnie czymś obrzydliwym... - powiedział A. Jaworski (PiS)-Jestem przekonany, że skierujemy sprawy do prokuratury: przeciwko temu pseudoartyści..., ale też przeciw Ministerstwu Kultury, że publiczne pieniądze są trwonione na tego typu obsceniczne sceny.
(...) Markiewicz swoją pracę ocenia jako wyraz własnych poglądów religijnych. "Gdy wszedłem do kościoła w Warszawie i zobaczyłem ludzi modlących się do wyrzeźbionego niby-boga, przeżyłem szok. Do pracy, w której pieszczę Chrystusa, motywowała mnie chęć obrazy tego, co nie jest Bogiem. I mimo wszystko jest to praca religijna - o uwielbieniu Boga. Liżąc wielki średniowieczny krucyfiks, dotykając go nagim ciałem, obrażając go, gdy leży pode mną, modlę się do Prawdziwego Boga" - mówił w rozmowie z Katarzyną Kozyrą i Arturem Żmijewskim.

Czy artysta rozumie WŁASNE intencje, czy - kiedy inni ruszają wskazaną przez niego drogą - przestaje rozumieć siebie i przesłanie własnego dziela?
Jeśli tak jest, jest to piękne i przerażające zarazem!
Skierowanie sprawy do prokuratury będzie oddaniem hołdu prawdziwej sztuce i prawdziwej twórczości!
Czy Markiewicz rozumie, że ten akt - oskarżenie - to jednocześnie hołd dla jego prawdziwego talentu i wrażliwości?
Markiewicz powiedział: "obrażając go, gdy leży pode mną, modlę się do Prawdziwego Boga".
To jest istota jego przesłania, to jest idea, która ożyła również poza przestrzenią wystawy: oskarżając Markiewicza, skazując go, powalając na ziemię i być może, w konsekwencji burząc i niszcząc jego dzieło, nadaje się pracy charakter uniwersalny, ponadczasowy, pozamaterialny, nieprzemijający.
Destrukcja materii, która wyraża tylko czystą ideę nie niszczy idei, ale uwalnia ją od ograniczeń przestrzeni i czasu. Dzieło Markowskiego jest wielkie, ale to, co zrobi w tej sprawie sąd wydając surowy wyrok, pozwoli tę wielkość przenieść do wieczności!
Jeśli tego Markowski nie akceptuje, to liże bez zrozumienia!
Dziecko zwisa



Komentarze
Pokaż komentarze (4)