Blog
Myślę, więc czytasz mnie
MarcinOsial
1 obserwujący 4 notki 2820 odsłon
MarcinOsial, 11 marca 2017 r.

Matematyka to niezwykły sposób myślenia.

418 8 1 A A A

Zrozumienie za pomocą słów jest bardzo ograniczone, wręcz ułomne szczególnie wtedy, kiedy chcemy powiedzieć coś bardzo ważnego. Jakby w całym procesie wypowiadania się ważniejsza nie była treść, ale sam akt komunikacji. Część informacji możemy uznać za niekomunikowalną, tak bardzo wewnętrzną i osobistą, rozpoznawalną jako głębokie ,, ja", że niezdolną do jasnego ujęcia siebie inaczej niż przez proste i codzienne przejawianie siebie w świecie. Co więcej, na drodze poznawania siebie można poznać wiele słabości w tym paradygmacie myślenia, z czego największe to zmienność oraz subiektywność. Z matematyką jest całkowicie inaczej. Moim zdaniem to naprawdę kompletnie inny sposób myślenia pozbawiony wieloznaczności, skupiony właśnie na treści, nie mniej pięknej niż poetyckie słowa. Matematyka w neurobiologii rości sobie prawo do zrozumienia tego, co siedzi głęboko w człowieku od emocji, tożsamości związanej z pamięcią, konstruktywnego myślenia, po najbardziej zagadkowej kwestii samoświadomości. Robi to na człowieku wrażenie, bo matematyka nie traci nic ze swojej obiektywności, kiedy ciągle doszukuje się nowych odkryć w różnych naukach. Co więcej daje nadzieję na ich kontrolę a nawet lepszą zmianę. Matematykę tu rozumiem jako dynamizm kierujący naukami oraz niezbędną ich część.

Stwierdziłem, że matematyka odkrywa, nie zaś tworzy. Nie jest to kwestia rozstrzygnięta, przynajmniej dla filozofów. Dla większości matematyków a szczególnie tych, którzy są również fizykami wydaje się rzeczą oczywistą, że byty matematyczne istnieją naprawdę. Kiedy jednak schodzimy do świata kwantów, może brzmieć to jak bluźnierstwo. Jak sądzę wynika to z nieporozumienia. Przekładanie na inny język mechaniki kwantowej to granica granic przenikania się nauk. Jak dla mnie, próba opisywania słowami matematyki to już duże nieporozumienie. "Nie można nauczyć się matematyki przez przyglądanie, trzeba robić zadania". Matematyka staje się częścią człowieka, jego specyficznym sposobem myślenia i bycia. Okupione jest to wielką pracą nad sobą, nad ciągłym udoskonalaniem myślenia. Samo zaś zrozumienie jest celem i największą nagrodą. Rzeczywistość fizyczna oczekuje odpowiedniej postawy człowieka do jej zrozumienia, nie można tego przeskoczyć. Idealnie ujął tę kwestię P. Dirac, kiedy proszony o wytłumaczenie mechaniki kwantowej, powiedział: ,,Rysowanie tego obrazu jest jak wyczuwanie płatka śniegu przez ślepca. Jeden dotyk i znika''.


Myślenie matematyczne w świecie postprawdy i ponowoczesności daje nadzieję, wcale nie iluzoryczną, na nowe funkcjonowanie człowieka i społeczeństwa. Na nową tożsamość, nowe typy relacji, przejrzystą komunikację oraz szczerą pasję. Na absolutne odniesienie do czegoś obiektywnego, którego to człowiek w toku ewolucji, nie jest w stanie nagle porzucić jak ślimak skorupy. Na stanowienie o sobie, choć niekoniecznie według własnego planu. Miło by było porzucić konsumpcjonizm, bo uśmiech staje się zastygłym grymasem na twarzy. Miło by było żyć w społeczeństwie, które nie jest jednym z najbardziej nieufnych na świecie. Miło by było myśleć matematycznie.






Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Technologie