trescharchi trescharchi
1550
BLOG

Olejnik krytykuje Tuska - Majowie mieli rację co do 2012.

trescharchi trescharchi Polityka Obserwuj notkę 10

Jednym wywiadem pani redaktor przekreśliła szanse na otrzymanie od premiera bukietu dajmy na to stokrotek na przypadający niebawem dzień wszystkich kobiet, nawet pań oficerek (zupełnie nie wiem, skąd taka dygresja, ot, napisało się). Brawa należą się Olejnikowej za przemyślność - wygaduje takie herezje w "Gali", której premier prawdopodobnie nie czyta. Ale ci, co czytają (Mucha, Nowak, Kasia) z pewnością życzliwie doniosą i trzeba się będzie na walterowskim dywaniku tłumaczyć z myślozbrodni. Zresztą, Tusk ostatnio wykazuje podejrzane tendencje do obdarowywania maskotkami płci brzydszej, więc stokrotek tak czy siak pani redaktor nie uświadczy.

Polski rynek medialny jest środowiskiem z silnym zacięciem kabaretowo-wazeliniarskim, i chociaż teorie o Wielkiej Wajsze (z góry przepraszam, że trąca to starszymi braćmi w wierze, ot, taka odmiana nie związana z Czerską) traktuję z przymrużeniem oka, to jednak coś jest na rzeczy. Olejnikowa i jej wierni kamraci w TVN, w GazWybie, w Polsacie przypominają od niedawna stado piranii - dotąd Tusk moczył swoje piłkarskie łydki w medialnej Amazonce niczym nie niepokojony, ale gdy na skórze pojawiły się zacięcia i popłynęła krew - stado wzięło kurs na podgryzanie mięcha.

Mam taki masochistyczny zwyczaj, że czytuję (oczywiście, nie przy jedzeniu) komentarze na różnych portalach, pod bieżącymi wydarzeniami politycznymi. I doprawdy, jak mi Bóg miły, pierwszy raz od dawien dawna widzę modę na wyśmiewanie tego rządu nieudaczników i łobuzów prowadzących kraj do bankructwa - finansowego i moralnego. To dziwi (i cieszy), chociaż łaska ludu na pstrym Giertychu jeździ i większej uwagi przywiązywać nie trzeba. No ale żeby media głównego nurtu wstały nagle z kolan i pomniki bóstw obalały, przekrzykując się jeden przez drugiego? Ot, spełnia się chińskie życzenie - przekleństwo. W ciekawych czasach żyjemy.

Wprawdzie w porównaniu z tym, co wypisywało się i wygadywało na Tych, Co Rządzili Pięć Lat Temu Lecz To przez Nich do Dziś Jest Źle to mały pikuś i wersja soft, ale i tak warto posłuchać kwiecistej (hehe) wypowiedzi pani redaktor: "Od początku nowej kadencji jego gabinet po prostu nie działa, zaliczają wpadkę za wpadką, a on nic nie robi. Albo nie widzi, co się dzieje, albo udaje, że tego nie widzi".

Byle tak dalej, pani Moniko, byle tak dalej. Można przecież żyć z odsetek, coś z pewnością pani uciułała. Tylko czy mentalność i tradycje rodzinno-środowiskowe nie zatrzymają dalszego kroku w Jasną Stronę Mocy? Zapewniam, na planecie "Obiektywizm" też są warunki znośne dla ludzkiego organizmu.

trescharchi
O mnie trescharchi

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka