trescharchi trescharchi
502
BLOG

Wygibasy Gibały, a Winorób zaciera ręce.

trescharchi trescharchi Polityka Obserwuj notkę 2

Samo odejście Gibały do partii biłgorajskiego filozofa ani mnie ziębi, ani grzeje, co najwyżej śmieszy - zarówno jego była PO, jak i obecny RPP posiadają podobną głębię ideologiczną i młody, gorliwy człowiek z rodziną na dorobku odnajdzie się w każdej z powyższych z powodzeniem. Ale, panie Łukaszu, takich rzeczy nie robi się flegmatycznemu wujkowi, zwłaszcza w chwili gdy otwiera zawody i znajduje się na świeczniku.

Co zdumiewające, chyba tylko przez sympatię dla Gowina (przypominam o słowach Tuska - "nie będziemy puszczać płazem żadnych śladów nepotyzmu" - Zyta Gilowska zapewne zgrzyta zębami) posłowie i posłanki Partii Miłości tolerowali obok siebie takiego szkodnika, jak Gibała. Z dzisiejszych wypowiedzi wyziera przerażający obraz młodziutkiego posła z Małopolski. Należy współczuć biednym współpracownikom, że tak długo nie dojrzeli prawdziwej twarzy posła Gibały, i skompromitowali się popieraniem go w kampanii i wspólnymi zdjęciami w Parlamencie. Acz trzeba mu oddać - ten palikotowski Wallenrod potrafił się doskonale maskować.

Okazało się, że Gibała jest "cynicznym politykiem" który jako taki "nie pasuje do Platformy" (hehe). Sumienie partii, Paweł "pokaż klecho co masz w garażu" Olszewski osądza bezlitośnie: "To człowiek o olbrzymiej ambicji, ale niewielkich umiejętnościach"a pani poseł Kidawa - "powiem coś na każdy temat, tylko bliżej kamerę poproszę" - Błońska podsumowuje: "Poseł Gibała w ogóle nie pasował do Platformy, my znamy słowa: odpowiedzialność, solidarność, działanie grupowe, a te działania są posłowi Gibale całkowicie obce". Nie będę miał litości dla brzuchów i kanalików łzowych czytelników i dowalę na Grande Finale cytatem z posłanki Śledzińskiej - "to nie alkohol, tylko lekarstwa, panie aspirancie" - Katarasińskiej : "W Platformie trzeba ciężko pracować, nie na blogu, nie na happeningach, ale w komisjach i w strukturach partii".

Właściwie powyższe cytaty starczą za komentarz, czym tak naprawdę jest PO i jakie panują relacje wzajemne w tym kłębowisku żmij. Dla Rzeczpospolitej to bardzo smutno, że rządzi Nami zbiorowisko ludzi o niewielkich umiejętnościach, leniwych, nieodpowiedzialnych. Zakład, że gdy Gibała zagra na magicznym flecie i wyprowadzi do palikociarni jeszcze kilku młodzieniaszków, okażą się oni takimi samymi "przyczajonymi" obibokami?

A Palikot z wypowiedziami typu : "To człowiek, który zrobił spektakularną, niesamowitą kampanię" niech się wstrzyma i podskoczy do Krakowa. Nagromadzenie Gibał na metr kwadratowych - bilbordy, ulotki, plakaty - przekraczało wszystkie granice przyzwoitości, że o estetyce Grodu Kraka nie wspomnę.

trescharchi
O mnie trescharchi

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka