trescharchi trescharchi
326
BLOG

Autostradowa bylejakość uśmiechniętego Nowaka.

trescharchi trescharchi Polityka Obserwuj notkę 0

Dobry humor ministra Nowaka nigdy nie opuszcza - czemu trudno się dziwić, wszak jest młody, przystojny, ma "ziomali" wśród celebrytów drących Pismo Święte, ma wreszcie wielu zaufanych przyjaciół, którym zechciał za wszystko się odpłacić, przytulając ich do siebie w resortowym gabinecie politycznym. Poza szczekocińską wpadką  minister może też zapisać na plus sytuację panującą na torach - pociągi są punktualne ("jak Deutsche Bahn"), zima nie dała tak bardzo w kość, zmiany rozkładów też przeszły mniej boleśnie niż w roku zeszłym. Kwiatów od uśmiechniętych posłanek wprawdzie nie dostał, lecz nie przeszkadza mu to uśmiechać się szeroko nad swoim perfekcyjnym ministerstwem. Nadchodzą jednak wydarzenia, które "banana" z twarzy skutecznie zdejmą.

Nie wiem, czy w porządku jest obwinianie Nowaka za sytuację z autostradami - zaległości ciągną się od kilku lat, więc większą winę ponosi obecny wicemarszałek Sejmu(doprawdy, zdumiewający system nagród motywacyjnych realizuje Donald Tusk) Cezary Grabarczyk. Czuję się jednak usprawiedliwiony, bo biedny Arłukowicz bez żenady obrywa za bałagan, który pozostawiła ulubienica premiera - Ewa K. (nadal konsekwentnie stosuję anonimizację osoby, która nie miała oporów łgać w żywe oczy z trybuny Sejmowej, a obecnie Wiejską trzęsie). Tak to już bywa, że w Polsce działamy zawsze pod presją czasu i na ostatnią chwilę, nie mając zupełnie umiejętności codziennej, regularnej pracy - nie jest więc niespodzianką, że dróg na Euro nie będzie, a te, co zdoła się jako tako przygotować - będą śmiechem na sali. Symbolem Polskiej bylejakości będzie specustawa dotycząca "przejezdności dróg", jaką z pełną powagą, pozostając pod pręgierzem upływających dni przygotował rząd Donalda Tuska.

"Ustawka" owa (nazywać ją pełnowartościową ustawą byłoby policzkiem dla Państwa) zawiera w sobie takie interesujące rozwiązania, jak dopuszczenie ruchu po niedokończonych inwestycjach - czyli de facto wpuszczenie pojazdów (w tym ruchu ciężarowego, autobusów, ścigaczy "dawców nerek" itp.) na wielki, rozgrzebany plac budowy. Można też wspomnieć o tym, że pomysł rządu pozwala oddać do użytku drogę np. bez ekranów akustycznych, co może stanowić wspaniałe pole do popisu dla pozwów zbiorowych pokrzywdzonych mieszkańców do GDDKiA o odszkodowania za hałas i wszechobecny kurz. Będzie jeszcze ciekawiej, gdy Dyrekcja powie: hmm, no cóż, macie racje, ale proszę, my tu mamy ustawę specjalną, więc pretensje proszę kierować do rządu. Zakład, że po takim odsyłaniu od Kajfasza do Annasza większośc ludzi machnie ręką? Doprawdy, chyba na to liczy Tusk, co jest też w pewnym sensie idealną ilustracją stosunku "elit" do zwykłych, szarych mas ludzkich nie rozumiejących "dziejowego znaczenia" Euro w Polsce.

Pozostałe śmiesznostki to między innymi - brak pomysłu na dojazd służb ratunkowych (slalom karetek między betoniarkami? lądowanie LPR na barakach budowniczych?) w ewentualne miejsca wypadków, plus zapewnienie GDDKiA, że za wypadki "spowodowane niedokończonymi robotami" (wyobrażacie sobie Państwo "czołówkę" z walcem?) będą płacone jakieś mityczne zadośćuczynienia. Naturalnie, nie wchodzi w grę również dopuszczenie tego typu produktów autostradopodobnych do pełnych prędkości rzędu 130 na godzinę, toteż w "zależności od stopnia zaawansowania robót" sznur aut pełnych kibiców będzie dostojnie płynął maksimum 90 kilometrów, a znając Naszych drogowców, wszystkie pobocza zostaną upstrzone sympatycznymi kółkami z mniej sympatyczną liczbą 40.

Ustawa wędruje do Senatu, gdzie wszelkie logiczne pytania "po co?", "dlaczego" i "kto odpowiada za taki bubel" zostaną przykryte gniewnymi fuknięciami, że chodzi o "dobry wizerunek Kraju" i nie możecie mieć już żadnych wątpilwości, pytań i oporów - bo czasu na takowe już brak. Wiwat bylejakość - po raz kolejny. A minister Nowak? Cóż, minister Nowak "ku pokrzepieniu serc" przebąkuje coś o zmniejszeniu opłat za drogi. I cały czas się uśmiecha...

trescharchi
O mnie trescharchi

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka