Według Macierewicza nie było w historii Polski takiego zaprzaństwa, czy tez fałszu jak to, co zrobił rząd PO - ukrywał dowody.
"Nie było w dziejach państwa polskiego takiego zaprzaństwa, fałszu, współdziałania przeciwko własnemu narodowi"
Hm... załóżmy, że rzeczywiście rząd okłamywał, i zdradzał przez to kraj (dawne znaczenie tego słowa to również zdrada). Jest więc to, co zrobił rząd PO największym kłamstwem i zdradą w historii Polski, bądź tylko największym kłamstwem ?
Powiem krótko - Macierewicz zna się tak na historii Polski jak Kaczyński Jarosław na prowadzeniu samolotu.
A kłamstwo w sprawie Katynia ? Wymordowania polskiej elity - podczas drugiej wojny światowej ? To było według wyroczni od spraw służb specjalnych mniejsze kłamstwo ?
A ukrywanie 17-go września 1939 roku ? Ukrywanie przez lata tego, że ZSRR zaatakował Polskę ? PO kłamało kilka miesięcy, do tego 'prawda' ujawniła sie na konferencji, na której był ich minister, ale i tak według pewnego 'polityka' jest to większe kłamstwo niż ponad 50 lat ukrywania ataku obcego państwa na nasz kraj podczas Drugiej Wojny Światowej ;)
A Targowica - argumenty targowiczan, że chronią Polskę przed utratą wolności ?
Dla Macierewicza "kłamstwo PO w sprawie katastrofy smoleńskiej" jest największe w historii Polski.
Słabo widocznie ją zna. Albo ma wypaczony aparat porównawczy.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)