13 obserwujących
326 notek
250k odsłon
36 odsłon

Poezja współczesna w biznesie

Wykop Skomentuj

W poezji lepiej jest, gdy nie mówi się wprost. 

- potrzebuję tej decyzji, każdy przy tym zarobi

- tak, wiem.  Wie pan - auto mi się psuje, córkę za mąż wydaję, w rejs dookoła świata wybrać się chciałem.  Wydatki mam.  O czym to my?  Aa... Ja oczywiście nic dla siebie nie chcę.  Inni tak.  Ale ja z tego nic nie mam.  Ja nic nie chcę.  Taki ładny zegarek w galerii wczoraj widziałem - wie pan?  Ja nic dla siebie nie chcę.  Inni tak, inni chcą.  Ja pomogę, jak mogę - ale nic z tego dla mnie osobiście nie pójdzie.  Ja tak w imię dobrej współpracy pomogę.  Ale ja oczywiście z tego nic nie mam.  To nie dla mnie, to na koszta. 

- tak tak, wiem.  Koszta - wiadomo, a pan nic z tego nie ma.  Właściwie to pan dopłaca do biznesu.  Taki pan uczciwy - nic dla siebie z tego wszystkiego nie wziąć, jak wszyscy na tym chcą zarobić.  Podziwiam. 

- wie pan - taki już jestem.  Uczciwy. 


Są poloniści, którzy uważają, że dany wiersz ma tylko jedną możliwą interpretację.  I wiedzą dokładnie, o czym chciał powiedzieć autor.  I jak ktoś powie coś innego, to mówią "źle".  Ci lepsi wiedzą, że nia ma jedynej słusznej wersji, że trzeba chwalić różne - byle spójne i sensowne - interpretacje.  I na pewno nigdy nie powiedzą "na 100 procent znaczenie jest takie, i tylko takie". 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka