Mecz otwarcia EURO 2012 już w piątek, do naszego kraju powoli przybywają już pierwsi kibice. Najwięcej przyjedzie Rosjan. Na granicy ktoś „mądry” postanowił zaopatrzyć przybyszów w ulotkę informacyjną. I niby nic w tym dziwnego i złego, gdyby nie treści na niej zamieszczone. Pal licho, że nie stać nas na tłumacza, ale zupełnie nie rozumiem dlaczego ośmieszać , bądź co bądź gości, przypominając o tak elementarnych rzeczach jak np. higiena i mycie rąk. Takie akcje zamiast przyczynić się do lepszego przeprowadzenia turnieju niepotrzebnie zasieją ferment i wzbudzą antagonizmy drzemiące w obydwu społeczeństwach.
Sprawę już opisał rosyjski portal, a komentarze w stylu: „Polska dziwką Europy” nie pozostawiają żadnych złudzeń…
Kto za to odpowiada komu zależy na nerwowej atmosferze przed, w czasie i po meczu Polska- Rosja ? I kto będzie odpowiadał za prowokacje?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)