Nie chcę nikogo tłumaczyć, ale po huraganowym ataku mediów w ten jakże ogórkowy sierpniowy wieczór na kiboli a co za tym idzie "lud patriotyczny", warto zapoznać się z relacją drugiej strony. A brzmi ona mniej więcej tak :
"Pijani meksykanie podrywają kobiety jeden z nich zaczyna obmacywać po czym jak go odepchnela uderza ja w twarz. widząc to kilku kolesi z Ruchu podbiega i broni kobiety na co meksykaniec wbija noz w klatke piersiowa kibica Ruchu . po tym dochodzi do wspomnianekj wojny jak dowiedziała się o tym ekipa."
Tu jest film ze zdarzenia:
Wyborcza pisała że wszyscy stali.... W sumie niewiele zmienia, ale fakt bezsprzeczny, że Meksykanie trafili źle...



Komentarze
Pokaż komentarze (40)