Instynkt zwykle podpowiada slusznie.
Nie zawiodlem sie wiec na wierchuszce PO, na Palikocie, na sporej rzeszy polskich pozytecznych idiotow...
Palikot to zwykly sprzedawczyk, typowy wyksztalciuch, wygadany- to prawda - w zasadzie nawet zdrajca.
Pod ochrona immunitetu mowi nam wszystkim, a przede wszystkim debilom, ktorzy na niego glosowali, ze ma wszystkich Polakow i cala Polske gdzies gleboko. On czuje sie bardziej Niemcem, 'europejczykiem' i czuje silniejsza wiez z Niemcami niz z Polakami, ktorzy raptem nie 'zawinili' niczym innym, niz odmiennymi pogladami politycznymi.
Czyli Futeral na Gowno chlupie dalej, nadyma sie i puszcza smrody... Ale przeciez to bylo wiadomo od samego poczatku. Jedyne co, to nalezy go wykluczyc z polskiej wspolnoty. Ignorowac a nie wspolczuc. Tyle, ze dzieki pozytecznym idiotom zasiada w polskim Sejmie i bedzie Polakow pouczal, tworzyl dla nich prawo, szkodzil...
Pan Donald Tusk, bez jakiejkolwiek dyskusji, nawet ze swoimi kolegami z partii, bez zenady, opowiada sie za obaleniem panstwa narodowego i oddaniu nas wszystkich wladzy blizej nieokreslonych biurokratow. Oczywiscie sam widzi sie w roli takiego wladcy wszecheuropejskiego, bo ma nadzieje, ze wystarczajaco nalizal sie czyichs koncowek przewodu pokarmowego, ze jakas tam funkcje w nowej uniii otrzyma. Ale co sie dziwic, skoro juz od dawna publicznie glosil, ze 'polskosc to nienormalnosc'. Tyle, ze dzieki 'pozytecznym idiotom ' dalej jest u wladzy i doprowadzi do tego, ze Polska straci czesc suwerennosci, ze trzeba bedzie to pozniej odkrecac. Pytanie brzmi, dla kogo owi idioci sa pozyteczni? Wydaje sie, ze dla dwoch osrodkow wladzy.
Podpowiedzia moga byc ruchy wykonywane przez Radoslawa Sikorskiego i samego Donalda Tuska.
Skladany jest w naszym imieniu hold Niemcom, otwieramy granice i podkulamy ogon w stosunku do Rosjan.
Ten duet, ktory staje sie tragikomcznym trio, kiedy dolacza do nich pan Vincent-Bez-Pesel, ktory skutecznie podpilowuje galez na ktorej wszyscy siedzimy. Zadluzyl nas niemilosiernie (doszedl prawie do biliona), nie dopina budzetu, ktory ma masywny deficyt, ale jeszcze do tego oblozy nas olbrzymimi kwotami ktore doplacimy do strefy euro, no i oczywiscie podwyzszonymi podatkami, bo inaczej sie nie da (kredyt pobrany z elastycznej linii trzeba przeciez bedzie splacic).
Tak wiec Trio, albe Tercet Bardzo Egzotyczny funduje nam koncerty i wystepy, za ktore slono zaplacimy - chcemy czy nie.
Nawet pan Bronislaw pozostal gdzies zakurzony w jakims korytarzu czy skladziku, bo chodzi o to, zeby nikt, ale to nikt nie przeszkadzal... A on tez chce gdzies hen, daleko...
Kto ufa Donaldowi Tuskopwi po Nocnej zmianie, po okresleniu polskosci jako 'nienormalnosci', po jego klamstwach na przerozne tematy, od rodzinnych albumow po tragedie smolenska, musi byc niespelna rozumu.
Kto ufa Sikorskiemu po woltach, po stawaniu deba, po wiekszej ilosci salto-mortale niz w cyrku, to musi byc niespelna rozumu.
Kto ufa Vincentowi, ktory bawi sie w swego rodzaju 'Monopoly' polskimi finansami, a ktory przy najblizszej okazji lub zawierusze wyjedzie do Londynu, musi byc niespelna rozumu...
Zeby to zauwazyc, wystarczy zdrowy rozsadek (chcialem powiedziec 'chlopski rozum', ale widzxac jak dziala PSL klawisze odmowily mi posluszenstwa).
A zdrowego rozsadku w Polsce bardzo, ale to bardzo brakuje.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)