Tekst z 4 lutego, dalej aktualny...
Wedlug najlepszych wzorow ze wschodu, w dniach 11 lutego oraz 29 lutego zorganizowana bedzie na Stadionie Narodowym wielka impreza kopania.
Nie, nie bedzie to kopanie pilki, lecz kopanie archeologiczne, jako ze najnowsze przemyslenia naukowcow rosyjskich w tej dziedzinie podobno potwierdzaja, ze najlepsze wyniki mozna uzyskac zima, co udowodnily prace pod Smolenskiem nie tak znow dawno. A polskie wladze maja przeciez do Rosjan zaufanie (wspomniane przez premiera w jakims zabawnym przemowieniu 43 razy) nieograniczone. Wiec bedzie kopanie.
Dlaczego na Stadionie Narodowym?
No dlatego, ze do niczego innego ten obiekt sie nie nadaje, a odpsrzedac za poniesione koszty po prostu nie da rady, nie ma chetnych z odpowiednia gotowka, a ci co obiekt odkupia, maja juz na to przeznaczona sume wielokrotnie mniejsza. I spokojnie czekaja.
Slyszy sie plotki, ze wrotce zdymisjonowany general od spraw bezpieczenstwa (ha ha) ma pomysl na zieleniak, gdzie bedzie mogl sobie kupowac i sprzedawac pietruszke do woli. Ale sa powazne watpliwosci, czy bedzie potrafil to zorganizowac.
PZPN najwyrazniej ma gdzies ten obiekt, co jest skutkiem fantastycznej wrecz wspolpracy na linii wladza-wladza, gdzie jak widac prawdziwa wladza wygrywa.
PS. Glownym jurorem imprezy kopania bedzie najprawdopodobniej specjalistka od tych spraw, pani K.


Komentarze
Pokaż komentarze